| Najman: Grzesiek Proksa dał mi w kość! |
|
|
|
| Wpisany przez Redakcja | |||
| czwartek, 29 lipca 2010 18:42 | |||
|
Przygotowujący się do walki z Przemysławem Saletą, pięściarz wagi ciężkiej, a ostatnio zawodnik MMA Marcin Najman spędził kilka dni w gymie Grzegorza Proksy. To właśnie jeden z najbardziej perspektywicznych polski bokserów odbył kilka treningów z Marcinem Najmanem. ‘El Testosteron’ zdradził nam jak przebiegała wizyta w gymie popularnego ‘Super G’. „To prawda, że wybrałem się ostatnio do Grześka Proksy. Jestem teraz na etapie treningów wydolnościowych, a Grzesiek to przede wszystkim znakomity zawodnik i fajny kolega. On mieszka w górach i ma swój gym. Muszę powiedzieć, że już kilkakrotnie o tym gymie słyszałem, natomiast pierwszy raz miałem okazję go zobaczyć. Muszę przyznać, że Grzesiek stworzył sobie znakomite warunki do treningów w Węgierskiej Górce. Przeciągnął mnie po górach strasznie. Wydawało mi się, że te biegi, które odbywam na płaskim terenie, które nie sprawiają mi żadnych problemów są wystarczające. W górach jednak Grzesiek dał mi w kość. (śmiech) Na sali oczywiście każdy robił swoje, bo każdy z nas jest na innym etapie przygotowań. Ja zawsze uważałem, że Grzesiek jest po Tomku Adamku największym talentem w polskim boksie i szkoda, że jeszcze nie dostał szansy walki o mistrzostwo świata. Myślę, że gdy taką szanse dostanie to z pewnością z niej skorzysta, bo jest naprawdę fenomenalnie szybkim i mocno bijącym pięściarzem. On prezentuje bardzo dobrą technikę, a przy tym bazuje na niesamowitej szybkości. Walczy bardzo widowiskowo i bardzo się cieszę, że mogłem skorzystać z gościny Grzesia Proksy. Zamierzam go jeszcze raz odwiedzić na trochę dłużej. Mam nadzieję, że podczas przygotowań uda mi się jeszcze na tydzień do niego pojechać.” - powiedział BoxingNews.pl Marcin Najman. Już we wtorek pierwsza konferencja prasowa promująca walkę Najman vs Saleta, a 18 września kibice zobaczą obu zawodników w ringu. Który z nich zejdzie z niego jako zwycięzca, o tym kibice przekonają się oglądając 14 Konfrontację Sztuk Walki.
Komentarze (25)
|
SZACUN
tylko motor i w świat..... z workiem rozkminek.....
Saleta kopać to potrafi i może Najmana kopnąć jeszcze w głowę.
O wynik walki jestem spokojny i życzę sobie tego by Przemek znokautował to bydle.