Reklama

http://fotozrzut.pl/zdjecia/53fabfa4a1.gif

http://fotozrzut.pl/zdjecia/278692e201.gif

http://fotozrzut.pl/zdjecia/0feb588208.gif

http://i35.tinypic.com/28wmh4k.png

http://fotozrzut.pl/zdjecia/53c754e4b2.jpg

http://fotozrzut.pl/zdjecia/6180e525e2.gif

Khan: "Jestem najlepszy! Znokautuję Bradleya!" PDF Drukuj Email
Wpisany przez Redakcja   
czwartek, 29 lipca 2010 12:57

http://i.telegraph.co.uk/telegraph/multimedia/archive/01366/amir_khan-belt_1366533i.jpg

Jeszcze kilka dni temu narzekał na chorobę i twierdził, że jest na skraju wycieczenia, dziś wraca do wielkie formy! Mowa oczywiście o mistrzu WBA w wadze junior półśredniej Amirze Khan, który poleci do Las Vegas, aby na żywo oglądać pojedynek Marquez vs Diaz. Khan liczy, że zwycięzca tej walki, jeżeli będzie nim Marquez stanie z nim w ringu podczas zaplanowanej na 11 grudnia gali w Manchesterze

Khan jest tak pewny siebie, że twierdzi, iż mistrz WBO Timothy Bradley nie ma z nim żadnych szans. Khan oglądał walkę Bradleya z Carlosem Abregu i twierdzi, że Bradley nie zrobił na nim większego wrażenia.

"Po tym jak zobaczyłem walkę Timothyego Bradleya uważa, że on idealnie pasuje do stylu walki jaki ja prezentuję. Jest niski i to daje mi przewagę. On nie jest tak silny jak ja. Myślę, że byłbym pierwszym w jego karierze rywalem, który pobiłby go, a potem znokautował. Po tym co widziałem w walce z [Abregu] mogę powiedzieć, że jestem najlepszym pięściarzem w kategorii junior półśredniej." - powiedział Khan.

Komentarze (10)
1 czwartek, 29 lipca 2010 13:36
Rysiek z Klanu
Khan jaki cwany. Wie, że walki nie będzie to gada na Bradleja.
2 czwartek, 29 lipca 2010 13:37
Mastrangelo
Jesteś najlepszy? To samo mówił Grant przed walką z Lewisem swego czasu ;].
Myślę, że Khan to nie kandydat na nr. 1 pound for pound, ale zobaczymy.
3 czwartek, 29 lipca 2010 13:40
Falas
Z taką szczęką to do piaskownicy z dziećmi walczyć.

Bradley czy Marquez to wbijają tego chłopaka w ziemie.
4 czwartek, 29 lipca 2010 13:41
Rysiek z Klanu
Podobno Khan trenował w Pakistanie z doktorem Paj Hi Wo
5 czwartek, 29 lipca 2010 14:25
amarant
marquez jak skonczy z diazem zbada twoja szczeke amirek,,,
6 czwartek, 29 lipca 2010 14:28
jankomuzykant
Marquez też lubi padać, ale on chyba tak nabiera luzu w walce...
7 czwartek, 29 lipca 2010 14:29
Kowal555
czekam aż Cię amirku ktoś wreszcie obiję morde :)
8 czwartek, 29 lipca 2010 17:15
osmiornica86
Amir dostal w tym szpitalu chyba glupiego jasia dlatego takie pierdoly opowiada..gdyby to ujal " wierze ze jestem najlepszy- udowodnie to" ,to jeszcze mozna sie z nic zgodzic.dlaczego nie..ale on wprost mowi ze jest najlepszy- to ja mowie na to dupa jasiu obudz sie amir z tego pieknego snu..na dzis dzien taki bradley ma zdecydowanie lepszy rekord od ciebie jesli mowimy o 140lbs..bradley ma na swoim koncie holta,wittera czy chocby petersona..w porownaniu z khanem to niebo a ziemia,gdzie amir w 140lbs moze pochwalic sie salitą,kotelnikiem i maliggnagim.nie wiem wogole o czym on mowi,moze najpierw zrobi to co ma do zrobienia w tej wadze,a pozniej bedzie wyglaszal takie osądy?
9 czwartek, 29 lipca 2010 17:20
joker78
marquez lubi moze padac ale i lubi sie podnosic i przechylac szale zwyciestwa na swoja strone.owszem jmm w kazdej walce swoje musi przyjac na pysk ale nie porownujmy jego odpornosci do odpornosci kaszmira,bo szczeka dinamity przechodzila juz najciezsze testy w tej wadze i jakos ko sobie nie przypominam.a pakolkowi sie udzielilo od jego trenera to pierdolenie glupot
10 czwartek, 29 lipca 2010 19:36
grelg
Khan to fajny perspektywiczny pięściarz, to są takie gadki, na które nie ma co zwracać uwagi, ale walka z którymkolwiek z trójki diaz/Marquez/Bradley będzie bardzo ciekawa