|
Pacquiao: Floyd nie chce ze mną walczyć! |
|
|
|
|
Wpisany przez Redakcja
|
|
czwartek, 29 lipca 2010 07:40 |
|

Najlepszy bokser w historii Filipin, a obecnie mistrz WBO w wadze półśredniej Manny Pacquiao powiedział, że chce walczyć z Antonio Margarito. Popularny 'Pacman' jest gotowy zgodzić się na to, aby walka odbyła się w Meksyku. Wszystko wskazuje na to, że pojedynek odbędzie się 13 listopada, a jego stawką będzie wakujący tytuł WBC w wadze junior średniej. Sam pojedynek odbyć się ma w wadze umownej, której limit ustalony zostanie na 150-funtów.
“Lubię Meksyk. Miło byłoby tam zawalczyć. Spróbujmy walki w Meksyku. Moim rywalem najprawdopodobniej będzie Margarito. To dobry bokser. Znokautował Miguela Cotto. Jest tak samo wysoki jak Oscar De La Hoya. Będę trenował do tej walki przez 8 tygodni. Nie wolno lekceważyć siły jego ciosu. Obóz przygotowawczy rozpocznę w następnym tygodniu.” - powiedział Pacquiao.
Filipińczyk twierdzi, że chciał doprowadzić do walki z Floydem Mayweather Jr., ale to Amerykanin nie chciał z nim walczyć.
“Nigdy nie zabraknie powodów, aby on mógł powiedzieć, że ze mną nie zawalczy. Prawda jest taka, że oni nie chcą tej walki. Oni mówili tak wiele złych rzeczy na mój temat. Ja nie powiem nic złego na nich. Zademonstruje im jak Filipińczycy potrafią szanować ludzi.” - powiedział Pacquiao.
|
Mayweather powiedział ze nie chce walczyc bo jest na wakacjach.
Ja mam wrazenie ze ty uwazasz mnie za fana Pacmana.Jezeli tak to jestes w błedzie.
"Mayweather powiedział ze nie chce walczyc bo jest na wakacjach."
-a co mial powiedziec skoro nie bylo negocjacji.
meklim nie przeszkadzaj doroslym jak rozmawiają.wracaj na onet jesli ci nie pasuje to nikt cie tutaj nie trzyma pakuj walizki i juz cie nie ma;)
-a co mial powiedziec skoro nie bylo negocjacji.
ze nie bylo negocjacji i nie ma walki:) a nie ze nie chce tej walki bo jest na wakacjach:)
a no im juz nie przeszkadzam:)
-i dokladnie tak skomentowal negocjacje leonard ellerbe na poczatku lipca,bo predator byl wlasnie na wspomnianych wakacjach..jakież to proste meklim :)
Wiadomo, że Mayweather nie chce tej walki, bo jest na wakacjach, a jego walki są jak Super Bowl-raz do roku, tak samo zresztą walki nie chce Pacquiao
Ja osobiście mam żal do niego, bo uważam, że najlepsi bokserzy, którzy mają tyle do powiedzenia i są trochę ponad całym chorym biznesem bokserskim, powinni zachowywać się trochę inaczej. Gdyby chociaż powiedział - nie będę walczył 11 listopada, chcę dłużej odpocząć, ten termin mi nie pasuje. Jeśli chcecie ze mną walczyć, to może to być powiedzmy w Marcu.
No ale cóż - odpoczywa. Za to czego dokonał może faktycznie ma prawo, żeby raz na jakiś czas odciąć się od tego wszystkiego, a my niepotrzebnie wymagamy, żeby spełniał nasze kibicowskie zachcianki.
Szanuję Cię Osmiornica, ale odnoszę wrażenie, że w Ty zawsze zgadzasz się z tym, co powie Floyd, ale sorki, jeżeli się mylę :)
Ja jestem w tej kwestii z boku. Podczas walki stawiam, że wygra Floyd, ale bardziej liczę na wielkie widowisko niż na to, czy trafię :)