|
Toney:Klitchko to dziwk*!Sosnowski to włóczęga! |
|
|
|
|
Wpisany przez Redakcja
|
|
środa, 10 marca 2010 13:58 |
|

Były mistrz świata James Toney (72-6), który znany jest z bardzo ostrego języka postanowił zaatakować Vitalija Klitsche oraz Alberta Sosnowskiego, którzy już 29 maja staną naprzeciw siebie w ringu. Toney uważa, że Vitali biorąc walkę z Polakiem okazał nikim i postanowił zbesztać Ukraińca w znanym sobie stylu. Toney zupełnie nie kojarzy Sosnowskiego i uważa go za pięściarza pochodzącego z Anglii.
"Siostra Klitschko to zwykła dziwk*. Przyszedłem dzisiaj do gymu i dowiedziałem się, że on walczy z jakimś włóczęgą z Anglii. Vitali jest zwykłą dziwk*. Oni biorą do walki faceta, o którym nikt nie słyszał. Ja nigdy o nim nie słyszałem. Klitschko miał umowę wstępną z grupą Dana Goosena oraz Shelly Finkela i powiedział, że w wypadku niepowodzenia w negocjacjach z Valuevem to my mieliśmy być kolejną ekipą, z którą on miał walczyć. Teraz on się wycofuje." - powiedział Toney.
Toney będzie przygotowywał się do swojego debiutu na gali UFC, gdzie zawalczy na zasadach MMA. Pięściarz nie chce dzielić się pieniędzmi zarobionymi w UFC z żadnym z promotorów i w bardzo obraźliwych słowach kwituje ich próby stawania do negocjacji w jego imieniu z promotorami zawodników MMA.
"Dostaje maile od Kinga, czy mojego promotora Goosena. Oni chcą mi organizować walki w MMA. Mogą mi possać fiu**. Oni chcą mi organizować walki w MMA, bo nie mogą znaleźć cip**, która nie bałaby się ze mną walczyć na bokserskim ringu." - powiedział Toney.
|
|
Zmieniony: środa, 10 marca 2010 15:04 |
-pojechal po trampkach 10razy mocniej niz Michalczewski..smutne to troche ale coz poradzic.juz wczoraj na forach za granicą ludzie wypisywali teksty w stylu "wtf is sosnowski"..dlatego nie dziwie sie Toneyowi,ale uwazam ze skurczybyk przegial pale.
tym razem się z Tobą zgadzam
Toney,Valujew,Povietkin wielokrotnie mogli walczyć z Kliczko,ale oni zamiast się starać o walkę dawali wygórowane warunki finansowe i gówno z tego wychodziło.
Albert nie miał żadnych warunków,a mimo to dostanie za tą walkę więcej niż Povietkin,Toney,czy Valujew,za walkę z kimkolwiek z czołówki.
ehh po prostu, ewidentnie żal im dupe ściska, że tyle siana może zgarnąć ktoś anonimowy w szeroko pojętym świecie boksu.