Naszą witrynę przegląda teraz 365 gości i 16 użytkownik
Geralt z Rivii
tajsonik
goldenboyjr
Adamson
Mastrangelo
hzl
Cristobal
wns-cherry
osmiornica86
Zubr
boa
Sasquatch
JonesMoneyJr
grelg
maxior
Razor
Logowanie
Mini Chat
Ostatnia wiadomość:20 minut temu
boa : o jutro trening ksw na żywo ;p zobaczymy jak Najman trenuje hehe [stoperan] : Dobra spadam. Będę l8r odblok : to ok :) Bo gdzieś zrobili kierunek bio-coś. I wszyscy idą na przedstawicieli medycznych, bo nie ma pracy w zawodzie [stoperan] : No raczej. Tutaj w Orlenie takich potrzeba. Ogólnie teraz bawię się w kwasach ale żeby awansować trzeba mieć papierek. Hehe odblok : znajdziesz prace po biotechnologi? [stoperan] : Studiowałem Inżynierie środowiska ale musiałem przerwać ze względu na sprawy rodzinne i pójść do pracy. Teraz myślę o powrocie np na biotechnologię. Na razie jednak nic nie poradzę. Lesnar$$$ : własnie bo o to chciałem zapytac.. czy będa tam tylko razor z falasem czy bedzie tez inna obsada?? [puero] : KOlejna będzie już ze mna, ach:) Lesnar$$$ : to nagrywajcie już..;) [puero] : JAk nagramy:)
Alvarez: Baldomir jest wielkim wojownikiem, ale...
Wpisany przez Mateusz Falasa
czwartek, 02 września 2010 13:47
Saul Alvarez (33-0-1) i Carlos Baldomir (45-12-6) spotkali się na wczorajszej konferencji prasowej. Do ich walki dojdzie 18 września na gali Mosley vs Mora.
Saul Alvarez:"Każdy oponent, z którym walczyłem mówił, że mnie znokautuje. Nie martwię się o to, będę zwycięzcą. Jestem zmotywowany. Baldomir jest wielkim wojownikiem, ale muszę pokonywać takich pięściarzy aby zdobyć tytuł mistrza świata."
Carlos Baldomir: "Nie sądzę, że Alvarez może mnie czymś zaskoczyć w ringu. Myślę, że on jest nowicjuszem. To dobry pięściarz, ale ja jestem lepszy. Kiedy zabrzmi gong będę się do niego zliżał. Wychodzę do ringu aby znokautować... pokonałem wszystkim Meksykanów, z którymi walczyłem. Tym razem będzie podobnie."
Wczoraj Shane Mosley w gymie w Hollywood wziął udział w treningu otwartm dla mediów. Przypomnijmy, że już 18 września w Los Angeles, "Słodki" krzyżuje rękawice z Sergio Morą.
"Muszę być w bardzo dobrej formie. On jest większy ode mnie, spodziewam się twardej walki. Traktuje ten pojednek poważnie." - powiedział Mosley.
Udanie po laniu z rąk Amira Khana powrócił na zawodowe ringi Dimitiry Salita (31-1-1, 16 KO’s). Były pretendent do tytułu mistrza świata pokonał jednogłośnie na punkty Franklina Gonzaleza (13-6, 9 KO’s).  Salita po niemrawej pierwszej rundzie kontrolował cały pojedynek wygrywając 78-74 na wszystkich kartach punktowych.
Vinny Maddalone będzie kolejnym rywalem Tomasza Adamka. Największym atutem Amerykanina włoskiego pochodzenia są liczeni w tysiącach kibice.
Średniak - to określenie chyba najlepiej pasuje do Vinny'ego Maddalone'a, który najprawdopodobniej będzie najbliższym rywalem Tomasza Adamka. Jest bardzo doświadczony, ale brak mu wielkich sukcesów. Ma jednak wielką zaletę, liczoną w tysiącach - kibiców.
- Michael Grant przyprowadził na halę może pięciu fanów. A my chcemy rywali, którzy mają ich po trzy czy cztery tysiące -tłumaczy Tomek. Vinny, Amerykanin włoskiego pochodzenia nie musi się o kibiców martwić. -To prawda, chcemy jeszcze więcej ludzi w hali, a Maddalone to gwarantuje - dodaje Ziggy Rozalski, współpromotor naszego boksera. - Znam go trochę, bo przychodził do mnie do gymu trenować - dodaje.
Rozalski już po walce z Grantem sygnalizował, że chciałby, aby pod koniec roku Tomek stoczył mniej wymagającą i wyniszczającą walkę niż starcie z Chrisem Arreolą czy nawet z Michaelem Grantem. Maddalone, który w grudniu skończy 37 lat, ma na koncie 40 starć, z których 33 wygrał. Z nim Tomek będzie mógł poboksować, choćby z tego względu, że tym razem rywal nie będzie miał przewagi wzrostu (jest tylko o centymetr wyższy) i siły fizycznej. - Na pewno jest mniejszy od poprzednich przeciwników, więc mam nadzieję, że nie będzie tyle przepychania w ringu - mówi Tomek. - O ile oczywiście podpiszemy kontrakt. Ale rzeczywiście jest blisko - dodaje zaraz ostrożniej. Rozalski na brak ofert dla Adamka nie narzeka. - Ciągle ktoś dzwoni i proponuję walkę. Zresztą, Monte Barret chciał rozpocząć negocjacje tuż po walce z Grantem. Po prostu wszedł do ringu i zaczął mówić - śmieje się Ziggy. Jego zdaniem dopięcie wszystkich formalności z Maddalone'em to kwestia jeszcze tygodnia lub dwóch. Najbardziej prawdopodobny termin to 4 grudnia, miejsce - Newark, czyli hala Prudential Center, w której Adamek walczy ostatnio najczęściej, ewentualnie Atlantic City.
Pojedynek z Maddalone'em byłby idealną rozgrzewką przed znacznie ważniejszym starciem, o którym coraz częściej się mówi. W marcu Adamek może zmierzyć się w nowojorskiej Madison Square Garden z Witalijem Kliczką z okazji 40. rocznicy walki Joe Frazier - Muhammad Ali. Tamta walka odbyła się 8 marca 1971 roku. Wygrał Frazier. Teraz trzymalibyśmy kciuki za Polaka, który na pewno nie byłby faworytem. Ale można zakładać, że miałby za sobą niemal całą halę kibiców. Rozmowy na temat organizacji takiej walki już podobno trwają.
Trener Freddie Roach po raz kolejny wezwał Jamesa Toneya do tego, aby ten zakończył zawodową karierę. W jego ocenie dalsze przebywanie na zawodowym ringu Toneya może skończyć się dla niego tragicznie.
"Powiedziałem Jamesowi, żeby dał sobie spokój z boksem po drugiej walce z Peterem. On przyjął w niej bardzo wiele mocnych ciosów. James to olał i powiedział mi, żebym się pier**lił, ale ja nadal uważam go za mojego przyjaciela. Mój trener Eddie (Futch) powiedział mi, abym dał sobie spokój z boksem w odpowiednim czasie, ale ja go nie posłuchałem. Byłem uparty i słuchałem tylko siebie. Przez to przegrałem cztery z ostatnich pięciu walk jakie stoczyłem na zawodowym ringu. Komisja sportowa powinna wyznaczyć dla Jamesa dodatkowe testy. Jeżeli je zaliczy, to niech walczy dalej." - mówi Freddie Roach.
Freddie Roach zapłacił za uprawianie boksu zawodowego jedną z najwyższych cen w tym sporcie. Od lat boryka się z chorobą Parkinsona, która utrudnia mu pracę i normalne życie.
Jak poinformował sekretarz generalny federacji WBC Mauricio Sulaiman nie ma żadnych przesłanek do tego, aby twierdzić, że walka pomiędzy Carlem Frochem, a Arthurem Abrahamem będzie pojedynkiem o tytuł WBC w wadze super średniej. Pojedynek, który odbędzie się 2 października według wielu doniesień prasowych miał mieć status walki o tytuł World Boxing Council, który ma zostać zwakowany przez Mikkela Kesslera.
Obecny mistrz WBC w wadze super średniej doznał kontuzji i nie będzie obecny na zawodowym ringu przez najbliższe miesiące. Bokser z powodu kontuzji musiał wycofać się z turnieju Super Six.
"Cały czas jesteśmy w kontakcie z promotorami oraz z telewizją Showtime. Federacja WBC zgodziła się być częścią turnieju Super Six, dlatego nie chcemy ingerować w turniej, ale chcemy go wspierać. Staramy się określić obecną sytuację. Każdy z obozów przesłał do naszej siedziby list i przedstawił swoje stanowisko. Rada zbierze się w najbliższym czasie i będziemy głosowali nad tym, jak postąpić w zaistniałej sytuacji." - powiedział Sulaiman.
Trener Freddie Roach twierdzi, że zarówno on jak i Manny Pacquiao nie mają nic przeciwko organizacji walki z Floydem Mayweather Jr. W ocenie Roacha jego pięściarz i tak pokonałby Mayweathera, dlatego chętnie zobaczyłby tych pięściarzy naprzeciw siebie w ringu.
"Oczywiście chciałem walki z Mayweatherem, ale (Antonio Margarito) zajmuje drugie miejsce w rankingu najlepszych pięściarzy. Zależało mi również, aby doprowadzić do trzeciej walki z Juanem Manuel (Marquezem). Chciałem zamknąć mu wreszcie usta. Jego team zgodził się na walkę, ale jemu nie odpowiadały pieniądze jakie miał otrzymać za ten pojedynek." - powiedział Roach.
Roach nie ma wątpliwości co do tego, który z zawodników wygra pojedynek Pacquiao vs Margarito. Według Roacha pięściarz z Meksyku nie będzie w stanie poradzić sobie z szybkością najlepszego boksera z Filipin.
"Margarito dysponuje wielką siłą, ale nie poradzi sobie z szybkością Mannyego Pacuqiao." - powiedział Roach.
Szef grupy Golden Boy Promotions, Richard Schaefer stara się doprowadzić do walki mistrza WBA w wadze super lekkiej Amira Khana z tymczasowym championem WBA Marcosem Maidana. Schaefer twierdzi, że telewizja HBO określiła kwotę, jaką jest w stanie wyłożyć za ten pojedynek oraz wyznaczyła datę. Oferta będzie przedstawiona zawodnikom w ciągu kilku najbliższych dni.
Schaefer powiedział, że jeśli zawodnicy zgodzą się na warunki zaproponowane przez stację to walka odbędzie się w Las Vegas lub Detroit. Detroit. Schaefer uważa, że większe szanse na organizację walki ma Detroit, gdzie mieszka wielu muzułmanów, którzy przyjdą na walkę, aby zobaczyć w ringu Khana.
Telewizja Polsat ostro zabrała się do promocji MMA. Po sukcesie dwóch ostatnich gal organizowanych przez federację KSW kibiców boksu oraz MMA czeka kolejna wielka gala. Miło jest nam poinformować, że 14 edycja Konfrontacji Sztuk Walki będzie w całości pokazana na antenie Polsatu głównego. Tym samym szersza rzesza kibiców będzie mogła bliżej poznać gladiatorów walczących na co dzień na arenie MMA.
„To niesamowite, ale prawdziwe. Czternastą odsłonę Konfrontacji Sztuk Walki będziemy mogli w całości obejrzeć w telewizji Polsat i Polsat Sport. Chciałbym w imieniu Martina Lewandowskiego, Macieja Kawulskiego, wszystkich sympatyków mieszanych sztuk walki oraz swoim własnym podziękować telewizji Polsat za możliwość oglądania całego widowiska na dwóch kanałach. Wielkie dzięki!  Gwarantujemy, że emocji sportowych nie zabraknie, a show jakie przygotowaliśmy na długo zapadnie w pamięci wszystkich kibiców sportów walki i nie tylko. „ – powiedział BoxingNews.pl rzecznik prasowy KSW Artur Przybysz.
Oglądalność zbliżającej się gali może być rekordowa i to nie tylko ze względu na ciekawe pojedynki, których podczas tego wydarzenia z pewnością nie zabraknie.  48 h temu prezes telewizji Polsat zawarł porozumienie z szefami platformy Cyfra Plus na mocy, którego większość kanałów produkcji TV POLSAT znalazła się w ofercie konkurencyjnej platformy. Tym samym także abonenci Cyfry Plus będą mieli okazję podziwiać walki takich zawodników jak Mariusz Pudzianowski, Przemysław Saleta, Marcin Najman, Jan Błachowicz, Krzysztof Kułak, Daniel Dowda czy Maciej Górski.
Właściciele federacji KSW szykują dla kibiców jeszcze wiele niespodzianek i możemy zapewnić, że 14 Konfrontacja Sztuk Walki będzie największym show mijającego roku.
Jak poinformował media szef Golden Boy Promotions, Richard Schaefer zostało osiągnięte porozumienie w sprawie organizacji walki pomiędzy mistrzem WBO/WBA w wadze lekkiej Juanem Manuel Marquezem (51-5-1, 37 KO), a pretendentem Michaelem Katsidisem (27-2, 22 KO).
Walka pomiędzy tymi pięściarzami odbędzie się 27 listopada w hali MGM Grand w Las Vegas.
Były mistrz świata w wadze ciężkiej Mike Tyson uważa, że waga ciężka potrzebuje walki pomiędzy mistrzem WBA Davidem Haye, a braćmi Klitschko. Tyson jest przekonany, że Haye posiada umiejętności, które dają mu możliwość zostania liderem wagi ciężkiej. Tyson uważa, że Haye powinien zrezygnować z walki z Audleyem Harrisonem i skupić się na pojedynkach z braćmi Klitschko.
“Nie widzę większego sensu w organizacji walki Haye vs Harrison. Dla Davida to będzie tylko rozgrzewka i nie wydaje mi się, aby na tym etapie kariery on potrzebował takich walk. On zdobył tytuł pokonując Nikolaia Valueva i obronił go w walce z Ruizem. Teraz nadszedł czas na walkę z braćmi Klitschko. To na walce z nimi powinien się skupić. Ja jestem wielkim fanem Davida Haye, ponieważ posiada on charyzmę i spryt, która jest w stanie doprowadzić go do zostania najlepszym pięściarzem wagi ciężkiej. Ale on nie dowiedzie tego, że jest najlepszy pokonując Harrisona. Haye może stać się wybawcą wagi ciężkiej, ale musi walczyć z najlepszymi i pokonywać najlepszych." - powiedział Mike Tyson.
Manny Pacquiao, który 13 listopada stanie do walki z Antonio Margarito twierdzi, że uważany za jednego z najlepszych pięściarzy w historii Floyd Mayweather Jr. potrzebuje walki z nim. Menadżerowie obu pięściarzy już kilkakrotnie siadali do rozmów w sprawie organizacji walki, ale negocjacje zawsze kończyły się brakiem porozumienia. Największym problemem podczas negocjacji okazał się termin przeprowadzenia badań antydopingowych, które według Maywethera powinny odbywać się w dowolnym terminie przed walką i nie powinny być zapowiadane. Pacuqio twierdzi, że to nie stanowi dla niego żadnego problemu, a winę za niepowodzenie w negocjacjach zrzuca na obóz Mayweathera.
"Ja zgadzam się na testy w każdej chwili i każdego dnia. Ja jestem całkowicie usatysfakcjonowany tym, co osiągnąłem w boksie. Ja nie potrzebuję walki z Mayweatherem. To on potrzebuje walki ze mną. Na naszym sporze cierpią tylko kibice. Nie wiem co się stało, ale ja byłem gotowy zaakceptować testy antydopingowe. Ten problem został rozwiązany, więc nie wiem, dlaczego on nie chciał ze mną walczyć. Nie wiem z jakiego powodu on nie chce ze mną walczyć, ale być może faktycznie boi się o swój rekord." - powiedział Pacquiao.
Znana jest już prawie cała obsada czwartej edycji turnieju Prizefighter, który odbędzie się 9 października w Londynie. Zwycięzca turnieju odbierze czek na 35 tysięcy funtów.
Udział wezmą między innymi:
Michael Sprott (32-15), który ostatnio był bliski zdobycia tytułu mistrza Europy w wadze ciężkiej.
Kevin McBride (34-7-1) - pogromca Mike'a Tysona, znany polskim kibicom z walki z Andrzejem Gołotą.
Matt Skelton (23-5) - były mistrz Europy w wadze ciężkiej.