Naszą witrynę przegląda teraz 323 gości i 11 użytkownik
Geralt z Rivii
ziombel700
prawy prosty
tysma
Mastrangelo
hzl
osmiornica86
Curtiss
grelg
Maxi
Razor
Logowanie
Mini Chat
Ostatnia wiadomość:38 minut temu
[stoperan] : Dobra spadam. Będę l8r odblok : to ok :) Bo gdzieś zrobili kierunek bio-coś. I wszyscy idą na przedstawicieli medycznych, bo nie ma pracy w zawodzie [stoperan] : No raczej. Tutaj w Orlenie takich potrzeba. Ogólnie teraz bawię się w kwasach ale żeby awansować trzeba mieć papierek. Hehe odblok : znajdziesz prace po biotechnologi? [stoperan] : Studiowałem Inżynierie środowiska ale musiałem przerwać ze względu na sprawy rodzinne i pójść do pracy. Teraz myślę o powrocie np na biotechnologię. Na razie jednak nic nie poradzę. Lesnar$$$ : własnie bo o to chciałem zapytac.. czy będa tam tylko razor z falasem czy bedzie tez inna obsada?? [puero] : KOlejna będzie już ze mna, ach:) Lesnar$$$ : to nagrywajcie już..;) [puero] : JAk nagramy:) Lesnar$$$ : kiedy kolejna odsłona boxingnews cafe??
Podczas konferencji prasowej promującej walkę Margarito vs Pacuiao, uznawany za najlepszego pięściarza świata popularny Pacman powiedział, że chętnie spróbowałby swoich sił na gali UFC. Pacquiao w rozmowie z dziennikarzem portalu BoxingScene zdradził, że ogląda walki w MMA, ale uważa, że są one zbyt brutalne.
"Ja bardzo chętnie spróbowałbym swoich sił w MMA, ale moi promotorzy na pewno nie pozwolą mi stoczyć takiej walki." - powiedział Pacquiao.
Co ciekawe doradca Pacquiao, Michael Koncz zapytany przez pięściarza, czy nie ma nic przeciwko takiej walce odparł: "Wiesz doskonale, że może robić co tylko chcesz."
Leszek Jankowiak przekonuje, że profesjonalizm musi wziąć górę nad sympatią do rodaka - w sobotę (4 września) w Lublanie będzie oceniał jako sędzia punktowy walkę Rafała Jackiewicza ze Słoweńcem Dejanem Zaveckiem o mistrzostwo świata IBF w wadze półśredniej. Oprócz Jankowiaka, punkty na swych kartach będą liczyć Bośniak Zdrovko Milojević i Anglik Howard Foster. W ringu pojedynek poprowadzi Jean-Pierre van Imschoot. Belg już raz na swej drodze spotkał Jackiewicza - pięć lat temu Polak przegrał niejednogłośnie z Włochem Giammario Grassellinim na Sycylii. Od tego czasu pięściarz z Mińska Mazowieckiego już tylko wygrywał, a na jego koncie jest m.in. zawodowe mistrzostwo Europy.
PAP: Która to pana walka mistrzowska?
Leszek Jankowiak: Druga, jeśli bierzemy pod uwagę tylko najpoważniejsze federacje. Na początku tego roku sędziowałem na punkty potyczkę w Neubradenburgu pomiędzy Niemcem Sebastianem Sylvestrem z Amerykaninem Billym Lyellem o tytuł IBF w kategorii średniej (Sylvester wygrał na punkty, Jankowiak - podobnie jak dwaj inni sędziowie - wytypował zdecydowane zwycięstwo Niemca - PAP).
PAP: Teraz czeka pana trudniejsze zadanie. W ringu, na wyjeździe, wystąpi Polak.
L.J.: Znalazłem się w niekomfortowej sytuacji i nie ukrywam, że nie byłem zachwycony nominacją. Ale jestem profesjonalistą, nie odmawia się tak poważnym propozycjom, dlatego polecę do pracy w Lublanie.
PAP: Zna pan i kibicuje Jackiewiczowi?
L.J.: Poznałem go, obserwowałem jego poczynania, ale nie mogę powiedzieć, że mu kibicuję.
Wielką tajemnicą owiane są przygotowania Marcina Najman do walki z Przemysławem Saletą. Pięściarz nie pozwala dziennikarzom na filmowanie oraz robienie zdjęć podczas swoich przygotowań do najważniejszej w życiu walki. Wszystko wskazuje na to, że popularny 'El Testosteron' jest w świetnej formie, bo zaraz po media treningu w towarzystwie kulturystów: Doriana Yatesa i Ronniego Colemana jak sam powiedział 'postanowił potrenować 'podnoszenie ciężarów'. Ciężarem w tym wypadku była popularna wysoko procentowa czysta. W doborowym towarzystwie taki ciężar wydaje się być niczym, a partnerzy do treningu tej dyscyplinie są naprawdę idealni.
Kilka dni w Polsce spędziłem, głównie na spotkaniach rodzinnych. W środę wybrałem się do Warszawy, gdzie praktycznie cały dzień poświęciłem dziennikarzom. W restauracji Champions, słynącej nie tylko z ustawionego na środku sali ringu, odpowiadałem na dziesiątki pytań dziennikarzy. Były też inne miłe akcenty. Redaktor Naczelny magazynu GENTLEMAN Mariusz Pujszo wręczył mi przyznaną w czerwcu statuetkę GENTLEMANA 2010. Nie mogłem być na czerwcowej gali, na której wręczano statuetki, gdyż trenowałem w tym czasie do walki z Grantem.
Inny miły akcent pobytu w Warszawie, to spotkanie z wielkim fanem boksu Łukaszem Podgórskim, który na spotkanie ze mną przyjechał aż z Irlandii. Wyjechał autokarem w niedzielę, by ostatecznie w środę rankiem wraz z narzeczoną Natalią pojawić się w Warszawie. Łukasz świetnie się zna na boksie, oglądał prawie wszystkie moje walki. Twierdzi, że cała jego rodzina nastawia budzik po to, aby nie przegapić mojej walki. Marzenie o spotkaniu się ze mną, zdobyciu autografu na rękawicach oraz rozmowie ze mną spełniło się. Muszę przyznać, że zabiegał o to spotkanie bardzo długo. Cieszą mnie tacy ludzie, to dla takich fanów boksu warto wchodzić do ringu i wygrywać walki. Łukasz jest świetnie zorientowany w światowym i polskim boksie. Nie przeszkadza mu nawet to, że mieszka i pracuje w Irlandii.
W czwartek 2września wziąłem udział w nagraniu programu Szymon Majewski Show. Efekty ze studia nagrań, będzie można zobaczyć w poniedziałek 6 września o godz: 21.30na stacji TVN. Sporo będzie humoru i śmiechu. Nie wiedziałem, że Adamek jest znany w tak odległym kraju jak Mongolia. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu zostałem poproszony i udzieliłem wywiadu telewizji z Ułan Bator. Ten sensacyjny materiał zapowiem dziś jedynie wspólną fotografią z tym czołowym reporterem tej telewizji…. (tutaj Foto)
Po nagraniu natychmiast udałem się do Gilowic po żonę i dalej do Bielska Białej. Wieczorem bowiem, odbędzie się uroczysta biesiada z racji urodzin mojej żony Doroty. Mam nadzieję, że jutro będą sprzyjające warunki i będzie czas na wizytę u stomatologa, bo sobotę odlatujemy już z całą rodziną z Krakowa do Newark. Pożegnamy znów na dłużej Polskę, bo pojawiają się pierwsze wstępne ustalenia, co do mojej kolejnej walki w grudniu. Wcześniej czekają nas emocje związane z walka o pas Rafała Jackiewicza i inne zakontraktowane walki polskich pięściarzy. Już dziś życzę im wygranych walk. Mnie oczywiście interesują doniesienia związane z zakontraktowanymi walkami braci Kliczków. Czasami bowiem, takie walki rządzą się swoimi prawami a o niespodziewane rozstrzygnięcia nie trudno. Poczekamy jak to wszystko się ułoży a dopiero po tym będzie więcej konkretów na temat moich planów walki o pas.
Gdyby to nie była walka o pas mistrza świata, na pewno nie dałbym sobie za niego obciąć palca - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Fiodor Łapin, trener Rafała Jackiewicza.
PRZEGLĄD SPORTOWY: Pana podopieczny Rafał Jackiewicz w sobotę stanie do walki o pas mistrza świata IBF wagi półśredniej z Dejanem Zaveckiem. Na razie Rafał jest mocno „wyszczekany".
FIODOR ŁAPIN:Zawsze taki jest. Jakby był spokojny to dopiero bym się martwił, bo to oznaczałoby, że coś z nim nie tak. Ja wyciszę się przed samą walką. Ostatnie chwile są najważniejsze, szczególnie przed takimi pojedynkami.
PS: Konferencja prasowa w Lublanie była bardzo grzeczna.
Dejan to porządny chłopak. Obaj się wyściskali i tyle. Chociaż, było dużo pytań, a dziennikarze próbowali Rafała podpuścić. Jednak mój podopieczny się nie dał. Znowu sporo pytań dotyczyło ich pierwszego pojedynku, który Jackiewicz wygrał niejednogłośnie. Już nawet podczas konferencji zaczęto na nowo bawić się w punktację walki sprzed dwóch lat. Oczywiście Słoweńcy mają inne zdanie, co do werdyktu. Swoją drogą, czuć, że w kraju naszego rywala ta konfrontacja jest sporym wydarzeniem.
PS:A ma pan już plan jak upilnować Rafała, żeby po ważeniu nie zajadał się batonikami? Przed pierwszą konfrontacją, od wejścia na wagę do początku walki zjadł pięć kilogramów słodyczy.
Gdyby to nie była walka o pas mistrza świata, na pewno nie dałbym sobie za niego obciąć palca. Ba! Nie dałbym nawet paznokcia. Ale teraz on sam wie jak ważne jest to starcie. Chociaż, na wszelki wypadek będziemy go pilnować. Żartuję... Znamy się już tyle czasu. Wystarczy, że na niego spojrzę i wiem czy coś wykombinował.
Cały wywiad z Fiodorem Łapinem przeczytasz w piątkowym "Przeglądzie Sportowym".
18 Grudnia dojdzie do walki pomiędzy legendą boksu zawodowego Bernardem Hopkinsem (51-5-1, 32 KO), a obecnie najlepszym pięściarzem w wadze półciężkiej Jeanem Pascalem (26-1, 16 KO). Promotor Pascala jest bardzo zadowolony z faktu, że uda się doprowadzić do jego pojedynku z tak wielką legendą jak Bernard Hopkins.
“Ta walka jest jak świąteczny prezent, który dostają kilka dni przed świętami. Osiągnęliśmy już porozumienie w sprawie poszczególnych punktów w kontrakcie i teraz czekamy na wersje papierową umowy. Jean chce walczyć z najlepszymi, a Dawson i Hopkins to najlepsi pięściarze jacy są w kategorii półciężkiej.” - powiedział promotor Pascala, Yvon Michel.
Federacja World Boxing Council zapowiedziała, że w najnowszym rankingu, który zostanie niebawem opublikowany Julio Cesar Chavez Jr. (41-0-1, 30 KO)będzie miał statu oficjalnego pretendenta do walki o tytuł mistrza świata znajdujący się obecnie w rękach Sergio “The Marvel” Martineza (49-2-2, 20 KO).
Pojedynek odbędzie się zaraz po obowiązkowej obronie, którą Martinez będzie musiał niebawem stoczyć.
Kończy się pobyt Tomasza Adamka w Polsce. Oprócz spotkań biznesowych, prasowych i rodzinnych pięściarz znalazł czas by spotkać się ze swoim, wiernym fanem z Irlandii Łukaszem Podgórskim.
- Łukasz przyjechał na spotkanie ze mną aż z Irlandii. Wyjechał autokarem w niedzielę, dotarł na środę. Oglądał prawie wszystkie moje walki. Twierdzi, że cała jego rodzina nastawia budzik po to, aby nie przegapić moich pojedynków. - powiedział Tomasz Adamek na spotkaniu z Łukaszem.
- Bardzo mi zależało by zobaczyć się z Tomkiem, bo to on teraz po Andrzeju Gołocie w boksie rozdaje karty . Andrzej nie zdobył mistrzowskiego pasa, a Tomek ma inną psychikę, szybkość i technikę. Będzie mistrzem! Na spotkanie z nim jechałem ponad trzydzieści godzin. Ale nie żałuje. Warto by było nawet milion kilometrów przejechać by zobaczyć Adamka.- powiedział Łukasz.
Były mistrz świata Ricky Hatton powiedział na antenie BBC Radio Manchester, że wszystko wskazuje na to, że kibice boku nigdy więcej nie zobaczą go w ringu. Pięściarz od wielu miesięcy zwodził media twierdząc, że cały czas zastanawia się nad powrotem na ring.
"Nigdy nie mówi się nigdy, ale wydaje mi się, że to już koniec. Ja już jestem na czymś co można nazwać emeryturą od 16 miesięcy. Powiedziałem, że wracam na ring i z wakacji powróciłem na salę treningową. Byłem na obozie treningowym przez cztery tygodnie, ale to nie było już to samo.” - powiedział Hatton.
Były mistrz świata federacji WBA w wadze ciężkiej Nikolay Valuev z powodu kontuzji nie będzie mógł przez dłuższy czas pojawić się na zawodowym ringu. Mimo wolnego czasu jaki zaserwowała pięściarzowi nieprzewidziana kontuzja nie ma on zamiaru marnować czasu i bezczynnie spędzić okres rehabilitacji w domu. Jak donosi prasa Nikolai Valuev po raz kolejny pojawi się na dużym ekranie. Bokser ma zagrać jedną z głównych ról w filmie “Abominable Snowman”. Produkcję filmy ma sfinansować rosyjski biznesmen Victor Yankovski.
“Udział w tym projekcie jest dla mnie świetną propozycją. Jestem gotowy ją zaakceptować, choć prowadzimy dopiero wstępne rozmowy. Pomysł na ten film jest bardzo ciekawy. Jednak nic nie jest jeszcze pewne na 100%, ponieważ nie doszliśmy do porozumienia w wielu kwestiach.” - powiedział Valuev.
Zdjęcia do filmu mają rozpocząć się na początku 2011 roku. Będzie to kolejna duża produkcja z udziałem Nikolaia Valueva. Pięściarz w 2008 roku wystąpił w filmie "Kamienny Łeb."
Debiut legendarnego pięściarza Jamesa Toneya na gali UFC 118 nie był zbyt udany. Bokser już po trzech minutach walki z Randym Couture musiał skapitulować i uznać wyższość rywala. Toney mimo porażki zrobił sobie wielką reklamę i przypomniał się kibicom. Dzięki wielkiej oprawie i promocji gali UFC Toney jest dziś pięściarzem, z którym w debiucie na zawodowym ringu chciałby się spotkać zawodnik MMA Kimbo Slice. Popularny zawodnik MMA nie był zadowolony z drogi jaką wyznaczyła mu federacja UFC i postanowił spróbować swoich sił w boksie.
"Nie słyszałem o tym, abym miał walczyć z Jamesem Toneyem, ale tak jak mówiłem jestem gotowy stanąć w ringu z każdym. Wszyscy słyszeli o moich walkach na ulicy. Każdy wie jak ciężko trenuję i będę walczył tylko z najlepszymi." - powiedział Kimbo Slice.
Kimbo twierdzi, że był zaskoczony tym, jak słabo w walce z Couture zaprezentował się Toney.
"Byłem zaskoczony jego postawą." - powiedział Slice.
Co ciekawe dziś federacja UFC ujawniła wynagrodzenia jakie za walkę otrzymał James Toney oraz Randy Couture. Pięściarz za 3:19 sekund jakie przebywał w klatce zainkasował dokładnie 500,000 dolarów. Randy Couture otrzymał dokładnie połowę wynagrodzenia jakie zainkasował Toney, czyli 250,000 dolarów.
Jak donosi portal boxingscene być może Zab Judah (39-6) skrzyżuje rękawice z niepokonanym puncherem, Lucasem Matthysse (27-0). Podobno negocjacje są bardzo zaawansowane.
Organizatorem gali ma być Golden Boy Promotions i Main Event. Pojedynek planowany jest na 6 listopada w Newark. Co ciekawe walkę chce pokazać stacja HBO!
Czternasta gala "Konfrontacji Sztuk Walki" to przede wszystkim emocje sportowe, pojedynki w formule MMA, które na pewno rozgrzeją wszystkich do czerwoności i dostarczą wszystkim oglądającym maksymalnej dawki adrenaliny. Jednak to nie koniec atrakcji, które Federacja KSW zamierza zaserwować prawdziwym fanom wszechstylowej walki wręcz. Postanowiliśmy, że specjalnie przed łódzką odsłoną KSW zorganizujemy wybory na trzecią KSW Girl, która podpisze z Nami kontrakt i na najbliższej gali zaprezentuje się wszystkim podczas wręczania pucharu zwycięzcy jednego z extrafight. Udział w konkursie bierze osiem tryskających seksapilem kobiet, których zdjęcia prezentujemy poniżej. Która zwycięży? Wszystko w rękach kibiców. Dzięki przygotowanej na potrzeby konkursu sondzie to sami Państwo wybierzecie nową KSW Girl.
Głosować na swoją faworytkę można tylko za pośrednictwem portalu Konfrontacja.com do 16 września. Ogłoszenie wyników oraz możliwość zobaczenie wszystkich uczestniczek na żywo odbędzie się podczas konferencji prasowej przed KSW14, która już 17 września na terenie łódzkiej "Manufaktury". Podczas konferencji, która na żywo będzie transmitowana w kilku telewizjach będą obecni wszyscy zawodnicy walczący na KSW14.