Reklama

http://fotozrzut.pl/zdjecia/53fabfa4a1.gif

http://fotozrzut.pl/zdjecia/278692e201.gif

http://fotozrzut.pl/zdjecia/0feb588208.gif

http://i35.tinypic.com/28wmh4k.png

http://fotozrzut.pl/zdjecia/53c754e4b2.jpg

http://fotozrzut.pl/zdjecia/6180e525e2.gif

Online

Naszą witrynę przegląda teraz 335 gości i 11 użytkownik 
  • Geralt z Rivii
  • ziombel700
  • prawy prosty
  • tysma
  • Mastrangelo
  • hzl
  • osmiornica86
  • Curtiss
  • grelg
  • Maxi
  • Razor

Logowanie






Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?
Nie masz konta?
Załóż swoje konto!

Mini Chat

Ostatnia wiadomość: 35 minut temu

    [stoperan] : Dobra spadam. Będę l8r
    odblok : to ok :) Bo gdzieś zrobili kierunek bio-coś. I wszyscy idą na przedstawicieli medycznych, bo nie ma pracy w zawodzie
    [stoperan] : No raczej. Tutaj w Orlenie takich potrzeba. Ogólnie teraz bawię się w kwasach ale żeby awansować trzeba mieć papierek. Hehe
    odblok : znajdziesz prace po biotechnologi?
    [stoperan] : Studiowałem Inżynierie środowiska ale musiałem przerwać ze względu na sprawy rodzinne i pójść do pracy. Teraz myślę o powrocie np na biotechnologię. Na razie jednak nic nie poradzę.
    Lesnar$$$ : własnie bo o to chciałem zapytac.. czy będa tam tylko razor z falasem czy bedzie tez inna obsada??
    [puero] : KOlejna będzie już ze mna, ach:)
    Lesnar$$$ : to nagrywajcie już..;)
    [puero] : JAk nagramy:)
    Lesnar$$$ : kiedy kolejna odsłona boxingnews cafe??

Aby pisać zaloguj się!

Sonda

Kto wygra walkę Najman vs Saleta?
 

Zapowiedzi



Image Hosted by FotoZrzut.pl




Dołącz Do Nas

Boxingnews.pl on Facebook

Licznik

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
Jackiewicz po walce: Najgorsza była bezsilność
Wpisany przez www.interia.pl/PAP   
niedziela, 05 września 2010 15:49

Za Interia.pl: Niezbyt długo zwycięstwo nad Rafałem Jackiewiczem będzie świętował mistrz świata organizacji IBF w wadze półśredniej Dejan Zaveck. Słoweńskiego boksera czeka operacja łokcia.

"Walczyłem z kontuzją łokcia. Uraz nie jest bardzo groźny, ale we wtorek lub środę czeka mnie zabieg, a potem dwumiesięczna rehabilitacja" - powiedział 34-letni Zaveck, cytowany przez portal 24ur.

W sobotni wieczór Zaveck pokonał na punkty o rok młodszego Rafała Jackiewicza i obronił tytuł IBF w kategorii półśredniej.

"To była spektakularna wygrana. Dejan zrewanżował się Polakowi za porażkę, której nie było..." - podsumował dziennik "Delo", nawiązując do pierwszego ich pojedynku sprzed prawie dwóch lat w Katowicach. Wówczas na punkty wygrał Jackiewicz i zachował pas zawodowego mistrza Europy. Tamten werdykt wzbudził w Słowenii wiele dyskusji. Tym razem zdecydowanie lepszy był Zaveck.

W słoweńskich mediach pełno jest zdjęć triumfującego Zavecka. Z kolei na forach internetowych w obu krajach rozgorzała dyskusja na temat pracy polskiego sędziego Leszka Jankowiaka. Wytypował remis 114:114, zaś dwaj inni arbitrzy (z Bośni i Anglii) - punktowali 117:111 na korzyść zawodnika z miasta Ptuj.

Jackiewicz też nie miał wątpliwości, że wyraźnie przegrał potyczkę o mistrzostwo świata IBF.

Nie może mieć pan zastrzeżeń do niekorzystnego werdyktu...

Rafał Jackiewicz: Oczywiście, że nie. Przegrałem z Zaveckiem, a najtrudniej jest odpowiedzieć - dlaczego?

Jakich powodów pan się doszukuje?

- Mam za sobą najlepszy i najcięższy obóz przygotowawczy, najlepsze sparingi, najlepszą wagę, z której zbijaniem wcześniej przecież były problemy. Wszystko wyglądało jak w bajce. A tymczasem taka porażka. To, że rywalizowałem na wyjeździe, że przeciwko mnie była kilkunastotysięczna publiczność, to mi nie przeszkadzało.

Nie poradził pan sobie z presją związaną ze stawką walki? Wcześniej mistrzami świata było tylko trzech Polaków - Tomasz Adamek, Dariusz Michalczewski i Krzysztof Włodarczyk.

Cały wywiad w rozwinięciu oraz na interia.pl
 
Wasilewski: "Jackiewicz oddał tytuł bez walki"
Wpisany przez www.wp.pl   
niedziela, 05 września 2010 11:55


Rafał Jackiewicz zdecydowanie przegrał walkę o pas mistrza świata federacji IBF w wadze półśredniej. Sporo kontrowersji wzbudził jednak werdykt polskiego sędziego, Leszka Jankowiaka, który w przeciwieństwie do pozostałych sędziów wypunktował remis. - Takie werdykty w boksie zawodowym zdarzają się bardzo często. Mogę powiedzieć, że nasz obóz wypunktował ten pojedynek na korzyść Zaveca w stosunku 115:113, 116:112 - mówi Wirtualnej Polsce Andrzej Wasilewski, promotor Jackiewicza i właściciel organizacji Bullit Knockout Promotions.

Jaka atmosfera panuje w obozie kilka godzin po walce?

Andrzej Wasilewski: Czujemy się niespełnieni, ponieważ nie wyszedł Rafałowi ten pojedynek i praktycznie bez walki oddał tytuł mistrza świata, który był absolutnie w jego zasięgu. Ale niestety nie w sobotę.

A jak się czuje sam Rafał fizycznie i psychicznie?

Rafał ma pękniętą skórę przy oku, co oczywiście bardzo brzydko wygląda. Pod względem zdrowotnym na szczęście jest to tylko pęknięta skóra. Natomiast psychicznie, to wszyscy jesteśmy rozbici, bo walka Rafałowi kompletnie nie wyszła.

Dlaczego walka wyglądała tak, ani inaczej? Rafał tylko się bronił.

To prawda, Rafał tylko się bronił. Nie miał żadnej koncepcji na tę walkę. Przed pojedynkiem fizycznie i psychicznie czuł się wspaniale, ale w ringu zgubił gdzieś tę koncepcję.

Co dalej z karierą Rafała Jackiewicza?

Cały wywiad w rozwinięciu oraz na www.wp.pl
 
Vitali Klitschko: Haye nie wytłumaczy się!
Wpisany przez Łukasz Głowacki   
niedziela, 05 września 2010 11:54

Mistrz WBC w wadze ciężkiej Vitali Klitschko jest zmęczony słuchaniem tłumaczeń ze strony Davida Haye, który na łamach prasy stara się tłumaczyć powody braku porozumienia w sprawie organizacji walki z braćmi Klitschko. Haye w kolejnej walce ma spotkać się w ringu z Audleyem Harrisonem. Według Vitalija do walki z Haye nigdy nie dojdzie.

"David Haye ma pełno wymówek. Jednego dnia on chce walczyć ze mną, drugiego już nie. Haye boi się walki z nami, ponieważ wie, że w walce z Klitschkami nie ma żadnych szans na wygraną." - powiedział Klitschko.

Więcej…
 
Klitschko vs Adamek 12 marca w MSG?
Wpisany przez Łukasz Głowacki   
niedziela, 05 września 2010 11:24

Jak donosi rosyjska prasa mistrz WBC w wadze ciężkiej chce ponownie stanąć w ringu naprzeciw polskiego pięściarza. Po zwycięstwie nad Albertem Sosnowskim, mistrz chce skrzyżować rękawice z najlepszym polskim pięściarzem Tomasze Adamkiem. Według doniesień prasowych walka miałaby odbyć się w marcu 2011 roku w słynnej hali Madison Square Garden w Nowym Jorku. Według najnowszych informacji menadżer Klitschki, Shelly Finkel dyskutuje na temat tej walki z Ziggym Rozalskim, który dba o interesy Tomasza Adamka.

Klitschko
ma jednak przed sobą walkę z Shannonem Briggsem, która odbędzie się 16 listopada w Hamburgu. Dopiero po tym pojedynku mają rozpocząć się prawdziwe twarde negocjacje. Adamek swoją kolejną walkę planuje stoczyć 6 listopada w hali Prudential Center w New Jersey. Adamek jest obecnie pierwszym pretendentem do tytułu WBO, który w swoich rękach ma Władimir Klitschko. Młodszy z braci przyznaje otwarcie, że po nowym roku interesuje go walka tylko z dwoma pięściarzami. Z mistrzem WBA w wadze ciężkiej Davidem Haye oraz z najlepszym polski ciężkim Tomaszem Adamkiem.  

Telewizja HBO potwierdziła oficjalnie, że jest zainteresowana transmisją zarówno walki Tomasza Adamka jak i Davida Haye.

Więcej…
 
Simic brutalnie znokautował Vargę!
Wpisany przez BoxingNews.pl   
niedziela, 05 września 2010 11:08

(Foto: Eroll Popova/SESBoxing)

Wielkie emocje podczas wczorajszej gali w Lubljanie kibice mogli zaobserwować podczas przed walki wieczoru, w której wielką wojnę na pięści stoczyli Denis Simic oraz Istvan Varga. Pięściarze ci stanęli do pojedynku o wakujący tytuł WBF International w wadze półciężkiej i stworzyli niesamowicie dramatyczne widowisko.

Pojedynek ten był totalną wojną w ringu, ponieważ zarówno Denis Simcic (24-1, 14 KO), jak i Istvan Varga (17-12, 5 KO) nie odpuścili w tej walce ani sekundy. Walka była pełna wymian i pewne było, że to starcie musi skończyć się przed czasem. Z upływem czasu przewagę w tym pojedynku zaczął zyskiwać Simcic, który w drugiej części walki trafiał celniej i był bardziej odporny na ciosy rywala. Decydująca okazała się w tej walce 9 runda, gdy to w połowie starcia Simcic złapał przy linach Vargę posłał go na deski. Bardzo mocne ciosy spadały na głowę Węgra i musiał on w pewnym momencie skapitulować. Mimo, że Varga wstał, to był zbyt wykończony i zdemolowany, aby kontynuować walkę. Sędzia patrząc mu w oczy podjął słuszną decyzję i nie zezwolił na dalszą walkę.

Varga otrzymał tak mocne ciosy, że nie był w stanie dojść do siebie przez kolejne minuty i z ringu zniesiono go na noszach.

Więcej…
 
Zdjęcia Dnia: Zaveck vs Jackiewicz!
Wpisany przez Sesboxing   
niedziela, 05 września 2010 09:12

images/stories/Babilonski/zaveck i jackiewicz 2.jpg

Więcej…
 
Morales: Walka z Marquezem to wielkie wydarzenie
Wpisany przez Łukasz Głowacki   
niedziela, 05 września 2010 08:36

http://www.mahalkosipacquiao.com/images/morales3.jpg

Legendarny pięściarz Erik Morales po długiej przerwie powrócił na ring. Pięściarz po pokonaniu Jose Alfaro kolejną walkę stoczy 11 września z Williem Limondem. Popularny 'El Terrible' jest w tak dobrej formie, że już dziś planuje pojedynki z kolejnymi rywalami. Na celowniku byłego mistrza świata jest walka z obecnym championem WBO/WBC Juanem Manuel Marquezem. W ocenie Moralesa walka z Marquezem byłaby historycznym wydarzeniem.

"Cieszy mnie, że jest duża szansa na pojedynek z Huberto to. Chciałbym jednak zmierzyć się z najlepszym pięściarzem w tej kategorii wagowej i myślę, że jest nim Juan Manuel Marquez. Jednak na walkę z nim przyjdzie jeszcze czas. Walka z Soto nie przyciągnęłaby tak dużej uwagi. Pojedynek z Marquezem byłaby historycznym wydarzeniem. Teraz muszę skupić się jednak na pojedynku, który stoczę 11 września. Muszę sprawdzić jak mój organizm zareaguje na walkę w kategorii lekkiej." - powiedział Morales.

 

Więcej…
 
Sturm wypunktował Lorenzo!
Wpisany przez Łukasz Głowacki   
niedziela, 05 września 2010 00:20

http://a.espncdn.com/photo/2010/0904/box_g_sturm_b1_576.jpg

Mistrz świata federacji WBA Felix Sturm (34-2-1, 14 KO) pokonał na punkty po dwunastorundowej walce Giovanniego Lorenzo (29-3, 21 KO). Walka odbyła się w hali Lanxess-Arena w niemieckiej Kolonii.

Sturm wygrał zasłużenie i praktycznie w każdej z rund miał zdecydowaną przewagę. Sędziowie jednogłośnie wskazali na zwycięstwo Niemca punktując 117-111, 118-111, 118-111. Była to pierwsza walka Sturma po czternastomiesięcznej przerwie spowodowanej konfliktem z byłą grupą promotorską.

 

Więcej…
 
Włodarczyk: Sędzia (Jankowiak) chciał dobrze!
Wpisany przez BoxingNews.pl   
sobota, 04 września 2010 23:28

Gorąca atmosfera panowała po walce Rafała Jackiewicza z Janem Zaveckiem w studiu telewizji Polsat. Zdenerwowany mistrz świata w wadze cruiser Krzysztof Włodarczyk na gorąco w bardzo gorzkich słowach skomentował wynik walki.  Popularny ‘Diablo’ stwierdził, że sędzia z Polski, który wypunktował remis miał rację.

„Sędzia chciał dobrze. Rafał miał wygrać i tyle. Nieważne w jaki sposób!” – mówił Włodarczyk.

Po chwili na gorącą głowę Włodarczyka spłynął komentarz Przemysława Salety, który utemperował kolegę z ringu i pomógł mu jeszcze raz przemyśleć swoją wypowiedź.

„Trzeba boksować, a nie czekać. W sumie nie wiadomo na co. Rafał powinien kontrować, a w takim przypadku liczyli tylko punkty Zavecka. „ – powiedział po chwili Włodarczyk.

Najbardziej spokojnie walkę skomentował Przemysław Saleta, który stwierdził jasno, że przewaga Zavecka nie podlegała dyskusji.

„Porównując pierwszy pojedynek to Zaveck mu odjechał. Miałem nadzieję ,że Rafał będzie zadawał ciosy non stop, a tak nie było. Różnica była taka, że Zaveck lepiej boksował i miał lepszy pomysł na walkę. Rafał boksował bardzo mechanicznie i próbował zadawać tylko sygnalizowane ciosy. Widać było u Zavecka, że szuka miejsca do zadawania ciosów. Lepszy boks do oglądania zaprezentował Słoweniec. Łatwiej było oceniać ciosy zadawane przez Zavecka, bo to on przyspieszał i nie tylko zadawał większą ilość ciosów, ale ciosy zadawane przez niego robiły większe wrażenie.” – powiedział Przemysław Saleta.

Więcej…
 
Jackiewicz przegrał walkę roku! Koniec marzeń!
Wpisany przez Łukasz Głowacki   
sobota, 04 września 2010 23:07

http://boxingnews.pl/images/stories/polacy/jackiewicz%20pewniak.jpg

Dziś w Lubjanie mistrz świata w wadze półśredniej Jan Zaveck [30(17KO)-1] skrzyżował rękawice z polskim ‘Wojownikiem’ Rafałem Jackiewiczem [36(18KO)-9-1]. Sen Rafała Jackiewicza o tytule mistrza świata nie będzie miał okazji się spełnić. Polak stoczył pojedynek, który na pewno będzie pretendował do miana walki roku, ale zdecydowanie przegrał na punkty i musiał pożegnać się z marzeniami o zdobyciu tytułu mistrza świata w uważanej za najsilniejszą kategorii półśredniej. Sędziowie punktowali: 117-111; 117-111 – dla Zavecka oraz 114-114.

Opis walki:

Polak został przywitany przez kibiców w Słowenii gwizdami, ale na jego twarzy widać było skupienie i koncentrację.

Pierwsze starcie można było zapisać na konto Słoweńca. Polak starał się lewym prostym kontrolować walkę i zadawać kombinację ciosów. Większość niestety lądowała na gardzie, a odpowiedzi Zavecka wydawały się mieć mocniejszy akcent. Druga runda bardzo wyrównana. Pierwsza część tego starcia zdecydowanie dla Jackiewicza, ale druga należała już do Zavecka. Trzecia runda dla Zavecka. Słoweniec zdecydowanie częściej trafiał i widać było, że Polak odczuwa te ciosy. Czwarta runda to dwa oblicza. W pierwszej części lepszy wydawał się Jackiewicz, który częściej trafiał i był aktywniejszy. W drugiej części to Zaveck miał przewagę i to on jako ostatni zadał cios w tej rundzie. Piąta runda raczej na konto Zavecka, który wydawało się częściej trafiał, chociaż runda była ciężka do punktowania. Szósta runda zdecydowanie dla Zavecka. Jackiewicz praktycznie nie był w stanie przebić się do półdystansu przez całe 3 minuty tego starcia. Polak zadał jeden mocny i czysty cios, ale w odpowiedzi otrzymał kilka od rywala. Siódma runda zdecydowanie dla Zavecka. Polak przyjmował niezliczoną ilość ciosów i nie potrafił odpowiedzieć na ataki rywala. Ósme starcie można zapisać na konto Jackiewicza. Polak radził sobie dużo lepiej i częściej trafiał. Widać było, że Zaveck był zmęczony poprzednimi rundami, w których zasuwał praktycznie cały czas na obrotach. Dziewiąte starcie było można zapisać na konto Zavecka. Słoweniec zadawał mniej ciosów, ale praktycznie każdy z tych ciosów dochodził celu. Dziesiąte starcie zdecydowanie dla Zavecka. Słoweniec spokojnie boksował swoje i zdecydowanie prowadził. Jedenaste starcie to zdecydowana przewaga Zavecka. Niesamowite tempo walki i piękny pojedynek na wysokim poziomie. Dwunaste starcie to detronizacja Jackiewicza i zdecydowanie runda dla Zavecka.

Polak pokazał niesamowitą twardość i o wyniku mimo przewagi Zavecka musieli zdecydować sędziowie. Sędziowie punktowali: 117-111; 117-111 – dla Zavecka oraz 114-114.

Więcej…
 
Saleta: Jackiewicz ma małe szanse na Amerykę!
Wpisany przez Łukasz Głowacki   
sobota, 04 września 2010 21:51

Pięściarz wagi ciężkiej Przemysław Saleta uważa, że zdobycie tytułu mistrza świata w wadze półśredniej przez Rafała Jackiewicza wcale nie otworzy nu drzwi do walk w USA. Saleta uważa, że polski półśredni nie wzbudzi zainteresowania dużych amerykańskich stacji, ponieważ nie ma znanego nazwiska, a w dzisiejszym boksie tytuły niewiele znaczą.

„Telewizja płaci za nazwisko, a nie za tytuł. Nie sądzę, żeby telewizja zapłaciła za nazwisko Jackiewicz. On nie jest też zawodnikiem młodym i telewizja amerykańska nie będzie chciała w niego inwestować. Sądzę, że dobrym wyjściem dla Rafała, jeżeli zdobędzie tytuł będzie skuteczna obrona pasa podczas gal w Polsce. Być może wtedy dostanie propozycję walki z kimś o znanym nazwisku, aby wyrobić sobie nazwisko. Ta walka ma ogromną sportową wartość ze względu na poziom pierwszej walki.” – powiedział Przemysław Saleta.

Więcej…
 
Nowy rywal dla Tysona Fury
Wpisany przez Piotr Długokęcki   
sobota, 04 września 2010 19:40

 

http://images.sportinglife.com/09/09/330/Tyson-Fury-2009-April_2359227.jpg

Nazwisko rywala Tysona Fury (11-0, 9 KO) zmieniało się już kilkakrotnie. Ostatecznie Brytyjczyk 10 września w Londynie zmierzy się z Amerykaninem Richem Powerem (12-0, 9 KO), w którego bilansie walk próżno szukać chociażby średnio rozpoznawalnych zawodników.

Wcześniej z pojedynku z Furym wycofali się Jason Gavern (19-7-1, 8 KO) i Donnell Holmes (32-1-2, 28 KO).

Więcej…
 
HBO: The Best Of 2010
Wpisany przez Mateusz Falasa   
sobota, 04 września 2010 17:22

 

Więcej…
 
Ważenie przed walką Zaveck vs Jackiewicz!
Wpisany przez Łukasz Głowacki   
sobota, 04 września 2010 12:24

(Pięściarze pojawią się na ringu o 22:40!)

Więcej…
 
BoxingNews Cafe – Oceny, komentarze, dyskusje!
Wpisany przez BoxingNews.pl   
sobota, 04 września 2010 02:06

(posłuchaj lub ściągnij na dysk tutaj)

Prezentujemy pierwszy odcinek programu ‘BoxingNews Cafe’, w którym redaktorzy portalu BoxingNews.pl będą starali się toczyć dyskusje oraz przeprowadzać analizę walk, które czekają na kibiców boksu zawodowego w najbliższym czasie.

BoxingNews Cafe to nowatorski projekt, który ma na celu przybliżenie kibicom boksu sylwetki pięściarzy, którzy niebawem staną naprzeciw siebie w ringu oraz wysłuchanie dyskusji pomiędzy redaktorami naszego portalu na temat zbliżających się pojedynków. Redaktorzy BoxingNews.pl w pierwszym odcinku programu przeprowadzili analizę walki Jackiewicz vs Zaveck, Włodarczyk vs Robinson, Pacquiao vs Margarito oraz odbyli dyskusję na temat przyszłości Tomasza Adamka.

Zapraszamy do wysłuchania programu oraz oceny i komentowania poglądów jakie podczas jego trwania wyrazili reporterzy BoxingNews.pl.

 

Więcej…
 
Holyfield: Harrison może pokonać Davida Haye!
Wpisany przez Łukasz Głowacki   
sobota, 04 września 2010 11:32

http://www.britannica.com/blogs/wp-content/uploads/2009/06/tyson-and-hollyfield.jpg

Były mistrz wagi ciężkiej Evander Holyfield uważa, że Audley Harrison ma szansę pokonać mistrz WBA Davida Haye podczas zaplanowanej na 13 listopada gali w Manchesterze. Wielu ekspertów twierdzi, że dla Haye będzie to łatwa walka z czym zupełnie nie zgadza się Holyfield.

“David to dobru bokser, który dysponuje niezłą szybkością. Negatywnie na jego ocenę wpływa to, że on zbyt dużo mówi. Moja mama zawsze mi powtarzała, że nigdy nie mogę być bufonem. Mówiła mi, że jest to najgorsza rzecz jaka może się stać. Ludzie mówią, że walka z Harrisonem będzie dla Davida łatwą przeprawą. Jeżeli on w to uwierzy to może być w niezłych tarapatach podczas walki. Pamiętam jak w 1989 roku walczyłem z Michaelem Dokesem. Mój team twierdził, że on brał doping i po trzech rundach będzie już nieżywy. Znokautowałem go w 10 rundzie i powiedziałem moim ludziom, którzy stali w narożniku, żeby nigdy więcej nie mówili mi przed walką, że pojedynek będzie łatwy. Dokes udowodnił, że jest twardzielem. Powiedziałem Davidowi, żeby nigdy nie dał uśpić swojej czujności. Teraz Harrison może dziękować Bogu, za to, że dał mu szansę walki o tytuł. Jestem pewny, że Harrison będzie zdeterminowany i gotowy do walki, a w wadze ciężkiej decyduje czasem jeden cios." - powiedział Holyfield.

 

Więcej…
 
Before The Bell : Jackiewicz - Zaveck II
Wpisany przez Wojciech Miśkiewicz   
sobota, 04 września 2010 11:32


Kiedy dwa lata temu Rafał Jackiewicz przygotowywal się do walki o mistrzostwo Europy z JacksonemOsei Bonsu mało kto dawał mu szanse na wygraną. Wielu uważało że to szansa na wyrost, że Rafał jest po prostu za słabym pięściarzem, aby zdobyć tytuł mistrza Europy w bardzo silnie obsadzonejwadze półśredniej.Po dwóch latach od tamtej walki nikt nie wątpi, że Jackiewicza stać na tytuł mistrza świata o jaki jutro będzie walczył w słoweńskiej Ljubljanie.Rywal,czyli Dejan Zaveck jest  wymagajacy, ale nikt nie mówił, że pas mistrzowski przyjdzie łatwo.

Życie Jackiewicza to materiał na filmowy scenariusz.Nie ciekawa sytuacja rodzinna jako dziecko,kontakty z przestępczym półświatkiem, złe początki kariery (szybko zanotował 8 porazek, z czego kilka niezasłużonych), nieudane małżeństwo, w końcu pchnięcie nożem w serce po jednej z bójek oraz odbudowanie swojego życia - znalezienie kobiety swojego życia, dojście do walki o mistrzostwo świata. O jego karierze bokserskiej warto mówić dopiero od walki z Bonsu o mistrzostwo Europy bo wcześniej był yourneymanem, zjeździł calą Europę walcząc z rożnymi zawodnikami. Dopiero kiedy w jego karierępostanowił zinwestować Andrzej Wasilewski Rafał mógł się skupić w pełni na boksie.

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 2 z 266