Boxingnews.pl - Najświeższe wiadomości ze świata boksu. Boks zawodowy, boks, bokser, Adamek, Gołota, Włodarczyk

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Skandal na walce Jeffa Lacy! Wyszedł do ringu, a walkę odwołano!

Do przedziwnej sytuacji doszło podczas sobotniej gali, która odbywała się w Waszyngtonie. Były mistrz świata Jeff Lacy (28-5, 18 KO) walczyć miał te...

Groves: Dirrell będzie musiał ze mną walczyć

George Groves, który pod dwóch porażkach w konfrontacji z Carlem Frochem udanie powrócił na ringu planuje kolejne wielkie pojedynki. Wczorajszej noc...

Ariza podpisał dwuletni kontrakt z Floydem Mayweatherem Jr.

(Foto: FightHype.com) Jeden z najlepszych trenerów od przygotowania kondycyjnego Alex Ariza, który jeszcze niedawno pracował z Manny Pacquiao i Mar...

Salido nokautuje Kokietgyma po wielkiej wojnie w ringu!

W nocy z soboty na niedzielę były mistrz świata federacji WBO wagi piórkowej Orlando Salido (42-12-2, 29 KO) pokonał Terdsaka “Pit Bull” Kokietgyma ...

Groves zwycięża w Londynie! Szot przegrywa przed czasem!

W pojedynku wieczoru podczas gali, która odbyła się w Londynie czołowy pięściarz wagi super średniej George Groves (20-2, 15 KO) pokonał na punkty p...

  • Skandal na walce Jeffa Lacy! Wyszedł do ringu, a walkę odwołano!

    niedziela, 21 września 2014 08:27
  • Groves: Dirrell będzie musiał ze mną walczyć

    niedziela, 21 września 2014 08:11
  • Ariza podpisał dwuletni kontrakt z Floydem Mayweatherem Jr.

    niedziela, 21 września 2014 07:54
  • Salido nokautuje Kokietgyma po wielkiej wojnie w ringu!

    niedziela, 21 września 2014 07:40
  • Groves zwycięża w Londynie! Szot przegrywa przed czasem!

    sobota, 20 września 2014 22:45

Online

Naszą witrynę przegląda teraz 1160 gości i 3 użytkownik 
  • Rezjjel
  • lukaszzaremba
  • joker78

Reklama

Licznik

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter

Dziś: Wrz 21, 2014

AKTUALNOŚCI

Wach-Kurtagic, Łaszczyk-Romero na gali w Dzierżoniowie

(Foto: Mariusz Grabowski/facebook)

Dziś we Wrocławiu odbyła się konferencja prasowa przed zaplanowaną na 17 października galą Windor Boxing Night. Podczas tej imprezy na ring powróci Mariusz Wach (27-1, 15 KO). Polski ciężki będzie jedną z gwiazd organizowanej przez grupy Global Boxing oraz Tymex Boxing Promotion imprezy. Rywalem polskiego ciężkiego podczas tej imprezy będzie Samir Kurtagić (12-6, 8 KO).

Ostatni pojedynek Wach stoczył przed dwoma laty z Ukraińcem Władimirem Kliczką. Tamta walka zakończyła się punktową porażką polskiego pięściarza, który po tej walce wiele miesięcy pożegnał się z ringiem. Pojedynek z pochodzącym z Serbii pięściarzem zakontraktowany został na 8 rund.

Mimo, że Kurtagić na koncie ma pojedynek z Francesco Pianetą, czy Alexandrem Dimitrenko to raczej w starciu z Wachem nie będzie miał raczej większych szans na zwycięstwo. Zaletą serbskiego pięściarza jest z pewnością fakt, iż nie zwykł on padać na deski i przegrywać walki przed czasem, co w konfrontacji ze słynącym z mocnego uderzenia Wachem może być naprawdę ciekawym aspektem.

W walce wieczoru kibice zobaczą starcie Kamila Łaszczyka (17-0, 7 KO) z Sergio Romero (7-3-3). 29-letni Hiszpan ma niespotykane "szczęście" do punktowych remisów. Na cztery ostatnie pojedynki udało mu się zremisować, aż trzy. Jak będzie w starciu z wielką nadzieją polskiego boksu jak okrzyknięty przez wielu jest Kamil Łaszczyk przekonamy się 17 października.

W pozostałych pojedynkach kibice zobaczą konfrontację Nikoda Jeżewskiego (7-0-1, 5 KO) z Toni Visiciem (14-14-1, 4 KO), Michała Gerleckiego (7-0,4 KO) z Ivanem Stupalo (7-5, 1 KO) oraz doskonale zapowiadającego się Damiana Wrzesińskiego (5-0, 3 KO) z Antonio Horvaticiem (4-7, 3 KO).

Podczas tej imprezy swoje walki stoczą także Piotr Wojnowski oraz Ewa Brodnicka (4-0, 1 KO).

Krzysztof Jotko myśli o wycofaniu się z walki w Sztokholmie

Polski reprezentant w UFC Krzysztof Jotko (14-1 MMA, 1-1 UFC) był bohaterem specjalnego treningu medialnego, zorganizowanego przez największą organizację MMA na świecie. W hali warszawskiej AWF pojawiła się przedstawicielka Ultimate Fighting Championship Susanne Brandes, a Jotko, wraz z Mirosławem Oknińskim i mocną ekipą Poland: Top Team (m.in. Antoni Chmielewski, Michał Pasternak, Łukasz Bieńkowski i Arkadiusz Jędraczka), odbyli pokazowy trening. Tuz po nim była oczywiście okazja, by porozmawiać z naszym czołowym wojownikiem MMA o przygotowaniach do zbliżającego się pojedynku na UFC Fight Night w Sztokholmie. "Dżotko" mocno nas zaskoczył twierdząc, że złapał ostatnio nieprzyjemną chorobę i że zastanawia się czy nie zrezygnować z zaplanowanego na 4 października pojedynku w stolicy Szwecji.

Przy okazji podkreślamy, że to nie jedyna nowina sprzedana nam przez Krzyśka. Dowiedzieliśmy się na przykład co "Chris" postanowił wspólnie z Janem Błachowiczem przed październikową imprezą, na której w UFC zadebiutuje były mistrz KSW.

Zapraszamy do obejrzenia i posłuchaniu całego wywiadu:


Adamek: Jak przegram, to nie mam czego szukać w boksie

20140908 143705

Za PrzeglądSportowy.pl: Jeśli będę przegrywał, nie mam czego szukać w boksie mówi Tomasz Adamek w rozmowie tygodnia "Przeglądu Sportowego".

KAMIL WOLNICKI: Mam wrażenie, że nie traktuje pan bardzo poważnie Artura Szpilki, z którym spotka się w ringu w Krakowie 8 listopada. Powiedział pan nawet, że to będzie łatwa walka.

TOMASZ ADAMEK: Jak niepoważnie? Przyleciałem do Polski dwa miesiące przed wejściem do ringu z zamiarem wykonania poważnej pracy. To chyba o czymś świadczy. Raz popełniłem błąd, przed walką z Witalijem Kliczko, kiedy nie zadbałem o odpowiednią aklimatyzację i drugi raz tego nie zrobię. Będę gotowy. A Szpilka? Cóż, to młody chłopak, który dużo mówi, ale też bardzo chce. Damy kibicom dobrą walkę, którą skończę jako zwycięzca.

Niektórzy porównują ją do pana starcia z Andrzejem Gołotą, choć moim zdaniem to bez sensu z wielu powodów.

TOMASZ ADAMEK: Też myślę, że bez sensu. Gołota to... Gołota, wiadomo z kim walczył i do czego doszedł. Ja byłem mistrzem świata w dwóch kategoriach wagowych. Teraz spotykam się z kimś, kto dopiero chce coś osiągnąć. To duża różnica. Nie chcę jednak oceniać młodszego kolegi, bo to nie moja rola. Wy się tym zajmijcie, ja pracuję w ringu. Dlatego nie ma mowy o żadnych zaczepkach czy tego typu akcjach. Nie są w moim stylu.

Mówi się że najlepsze lata ma pan za sobą.

TOMASZ ADAMEK: Różne rzeczy się mówi, ale co mnie to obchodzi? Wiem swoje. Moim, choć nie tylko moim zdaniem najlepszy wiek dla pięściarza wagi ciężkiej to około 37 lat. Jest jeszcze siła, ale też już ogromne doświadczenie. Oczywiście, w ostatniej, przegranej walce z Wiaczesławem Głazkowem, nie wypadłem najlepiej, ale złożyło się na to wiele różnych powodów. Teraz jest zupełnie inaczej. Zresztą, jestem w Polsce od kilku dni, a już czuję, że odzyskałem szybkość, że znowu wszystko jest tak, jak być powinno. A przygotuję znacznie lepszą formę, bo przecież dopiero zaczynam poważne treningi. Adamek znowu będzie szybki i silny.

Po co panu walka ze Szpilką? Zwycięstwo nie daje zbyt wiele, porażka właściwie kończy karierę.

TOMASZ ADAMEK: Dostałem dobrą ofertę od mojego sponsora, czyli firmy Polsat i ją przyjąłem, to cała filozofia. Były też inne propozycje, ale ta okazała się najlepsza, więc się spakowałem i jestem, żeby przygotować się w odpowiedni sposób. Nie ma co szukać w tym drugiego dna. Taką mam przecież pracę.

Wierzy pan jeszcze, że dostanie szansę, aby sięgnąć po pas mistrza świata?

TOMASZ ADAMEK: Wierzę, dlaczego nie? Wracając do poprzedniego pytania, uważam, że wygrana ze Szpilką coś mi jednak. Dzięki temu kolejny występ w Ameryce pokazałaby telewizja, a później wszystko może się zdarzyć. Jedną szansę na pas czempiona w tej kategorii zmarnowałem. Wierzę, że dostanę kolejną i tym razem skończy się po mojej myśli. Ludzie mogą mówić i komentować jak chcą, każdy wie swoje. Mnie to w niczym nie przeszkadza, przecież pan to wie. Czytam komentarze w internecie w wolnej chwili, ale przede wszystkim się śmieje. A później dalej robię swoje. Pięćdziesiąt dwa razy byłem w zawodowym ringu, przegrałem tylko trzy walki. Dwukrotnie zdobywałem pasy mistrza świata, w dwóch różnych kategoriach wagowych. Nie przechwalam się, bo nigdy tego nie robiłem, ale wiem jaki jest mój dorobek. Wszystkim pięściarzom życzę takich osiągnięć. I to nie jest żadne podsumowanie kariery, bo wciąż mam przed sobą cele.

Porażka w tej czy jakiejkolwiek kolejnej walce oznacza koniec kariery Tomasza Adamka?

TOMASZ ADAMEK: Tak. No, bo o czym tu mówić? Jeśli będę przegrywał, nie mam czego szukać w boksie. Nie chcę i nie muszę walczyć, gdyby tak się działo. Mam dla kogo żyć, w USA czeka na mnie żona i córki. Zawsze też dobrze gospodarowałem pieniędzmi i mam za co żyć. Zaraz po walce do rodziny. Tylko o czym my w ogóle mówimy? Nie zamierzam przegrywać.

Cały wywiad na www.przeglądsportowy.pl

Floyd: Oscar był najlepszym pięściarzem ja najlepszym sportowcem

Dziś w hotelu MGM Grand w Las Vegas pojawili się główni bohaterowie sobotniej gali boksu organizowanej przez grupę Golden Boy Promotions. Ogromna rzesza kibiców witała wchodzącego do hotelu mistrza świata federacji WBC/WBA wagi półśredniej i junior średniej Floyda Mayweathera Jr. (46-0, 26 KO) oraz jego najbliższego rywala Marcosa Maidanę (35-4, 31 KO).

Floyd Mayweather: “To wszystko jest bardzo emocjonujące. W sobotę kibice zobaczą w ringu to czego oczekują. Jestem przekonany, że Maidana będzie chciał mnie znokautować. Ja także będę szukał możliwości do zakończenia walki przed czasem, więc czeka nas niesamowity show. Mam przygotowany na ten pojedynek niesamowity plan i zobaczymy co wydarzy się w sobotę."

Marcos Maidana: “Wspaniale jest tu wrócić. W sobotę planuję wygrać ten pojedynek i zadedykować to zwycięstwo moim kibicom, szczególnie latynoskim fanom. Jestem tu, aby pokazać, że Floyd wcale nie jest tym za kogo wszyscy go uważają. Gdy przygotowywałem się do pierwszej walki byłem pewny, że będzie bardzo szybki i trudno będzie go trafić. Jednak podczas walki wcale tak nie było, ponieważ udawało mi się go trafiać i spychać pod liny, dlatego podczas rewanżowej walki mam zamiar robić to samo. Na pewno będę szukał nokautu w tej walce, ale jestem gotowy wygrać ten pojedynek także na punkty."

Mimo wcześniejszych planów pojedynek Mayweather vs. Maidana nie będzie miał statusu walki o tytuły WBA/WBC dwóch kartegorii wagowych. Początkowo planowano, aby stawką pojedynku były tytuły w kategorii junior średniej i półśredniej, jednak ostatecznie team Mayweathera zdecydował, że starcie będzie mieć status pojedynku tylko o tytuły w kategorii półśredniej.

Po spotkaniu z kibicami Mayweather miał okazję porozmawiać ze zgromadzonymi dziennikarzami. Podczas wywiadu poruszony został temat Oscara De La Hoi, z którym Floyd stoczył jedną z najlepszych walk w karierze. De La Hoya uważany jest za legendę boksu zawodowego także przez Mayweathera. Floyd zapytany o porównanie swojej kariery do kariery Oscara stwierdził, że różnica pomiędzy nimi jest taka, iż De La Hoya był najlepszym pięściarzem świata, a jemu udało się zdobyć status najlepszego sportowca świata.  

"Nasz status w sporcie jest zupełnie inny. Jesteśmy pięściarzami pochodzącymi z zupełnie innej ery. Nasze kariery to dwie różne epoki w zawodowym boksie. Nie powiem nic negatywnego o Oscarze De La Hoya, ale sposób promocji naszych karier to były dwie różne ery. On był wielkim pięściarzem dla latynoskiej części kibiców, natomiast ja jestem pięściarzem świata. Oscar De La Hoya był świetnym pięściarzem, ale jego kariera przebiegała na innym poziomie. Jest różnica pomiędzy byciem najlepszym pięściarzem, a zdobyciem statusu najlepszego sportowca. On był jednym z najlepszych pięściarzy, ja jestem najlepszym sportowcem. Bycie najlepszym sportowcem oznacza konkurowanie z gwiazdami nie tylko związanymi z boksem. Nie wydaje mi się, aby Oscar De La Hoya był postrzegany jako jeden z najlepszych sportowców na świecie, ale był jednym z najlepszych pięściarzy na świecie." - powiedział Mayweather.

Wideo z przyjazdu do MGM Grand Mayweathera i Maidany:



Haye: Chcę zdobyć wszystkie tytuły mistrza świata wagi ciężkiej

Haye wlosy

Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych David Haye (26-2, 24 KO) powiedział w rozmowie z IFL TV, że dziś nie jest związany kontraktem z żadnym z promotorów. Ostatnio pojawiły się informacje sugerujące, iż Haye podpisał kontrakt menadżerski z Alem Haymonem, jednak sam zawodnik całkowicie zdementował te informacje. Podczas rozmowy z dziennikarzem IFL TV, Haye zdementował także pogłoski o tym, że zerwał on kontakt z dotychczasowym menadżerem i trenerem Adamem Booth.

Anglik twierdzi, że jest o 2-3 walki o d pojedynku o tytuł mistrza świata. Obecnie na celowniku Haye jest czempion WBA wagi ciężkiej Rusłan Chagaev oraz mistrz świata federacji WBC Bermane Stiverne. Haye zdaje sobie sprawę, że tylko zdobywając jeden z tytułów, które znajdują się w rękach wcześniej wymienionych pięściarzy będzie mógł stanąć w ringu naprzeciw czempiona federacji IBO/IBF/WBA/WBO wagi ciężkiej Władimira Kliczki.  

“Moim celem jest zdobycie statusu niekwestionowanego mistrza świata wagi ciężkiej. Nie podpisałem jeszcze kontraktu z nikim. Myślę, że jeśli podpiszę umowę na walkę z którymś z pięściarzy to w niedługim czasie od tego faktu poinformuję o tym media. Obecnie tytuły mistrzowskie znajdują się w rękach Rusłana Chagaeva, który posiada pas WBA. Tytuł WBC trzyma w sowich rękach Stiverne. Ci faceci są do pokonania i nie sądzę, abym był daleki od osiągnięcia formy, która pozwoli mi ich pokonać. Mógłbym pokonać ich od razu." - powiedział Haye.

Wywiad z Davidem Haye:


Mayweather: O dziecka musiałem walczyć z zawiścią i zazdrością innych

10294458 10150398890924963 8137927916184682576 n

Już w najbliższą sobotę mistrz świata federacji WBC/WBA Floyd Mayweather Jr. (46-0, 26 KO) po raz drugi w karierze stanie w ringu naprzeciw Marcosa Maidany (35-4, 31 KO). Pierwszy pojedynek zakończył się punktowym zwycięstwem Mayweathera, jednak po walce nie brakowało głosów, iż był to jeden z najsłabszych pojedynków w wykonaniu Floyda Jr. Popularny "The Money" twierdzi, że przez lata spędzone w ringu oswoił się z walką, którą musi podejmować nie tylko ze swoim rywalem, ale także z krytykami, który zawsze są niezadowoleni z jego zwycięstw.

"Jeśli mam być szczery to powiem, że wszystko zaczęło się od pierwszej walki z Castillo. Pokonałem go i wszyscy to wiedzą. Jak już mówiłem walcząc na tym poziomie muszę przez całą karierę walczyć z nieprzychylnymi mi kibicami, dziennikarzami oraz krytykami. To trwa od czasu, gdy jeszcze byłem dzieckiem. Zawsze miałem do czynienia z zazdrością i zawiścią, ale radzę sobie z tym. Skupiam się tylko na tym, co mam robić, czyli na boksie." - powiedział Mayweather.

Mayweather: Ostatnią walkę stoczę we wrześniu 2015 roku

10153249 10150398890889963 4686863980390458735 n

Najlepszy pięściarz świata Floyd Mayweather Jr. (46-0, 26 KO) po raz kolejny potwierdził, że ostatni pojedynek w karierze stoczy we wrześniu 2015 roku. Już 13 września stanie on w ringu naprzeciw Marcosa Maidany i jak twierdzi będzie to pierwsza z trzech ostatnich jego walk na zawodowym ringu.

Mayweather zapowiedział, że po najbliższej walce pojawi się on w ringu jeszcze tylko w maju i wrześniu przyszłego roku, a następnie skupi się tylko na prowadzeniu grupy Mayweather Promotions.

"Zostały mi już tylko dwa pojedynki po tej walce. Po dwóch kolejnych walkach zajmę się budowaniem potęgi grupy Mayweather Promotions. Teraz skupiam się jednak na walce z Maidaną. Nie mogę myśleć o dwóch kolejnych walkach. Muszę skupić się tylko na najbliższym pojedynku. Po tej walce będziemy mogli dyskutować kto będzie moim kolejnym rywalem. Jestem przekonany, że te dwie ostatnie walki będą jeszcze bardziej ekscytujące. Kolejną walkę stoczę w maju, a ostatnią we wrześniu. Kolejny rok będzie moim ostatnim w zawodowym boksie." - powiedział Mayweather.

Mayweather: Jestem pod wrażeniem tego co pokazał Broner

Mistrz świata federacji WBC/WBA wagi junior półśredniej i półśredniej Floyd Mayweather Jr. (46-0, 26 KO) nadal stara się być przykładem dla swojego przyjaciela Adriena Bronera (29-1, 22 KO). W ostatnia sobotę Broner w dobrym stylu pokonał w ringu Emanuela Taylora, czym zaimponował Mayweatherowi.

"Byłem pod wrażeniem tego co pokazał Broner. Miałem z nim długą rozmowę kilka dni temu. On jest niezwykłym wojownikiem. To jest pięściarz, który posiada naprawdę duże umiejętności, ale musi się jeszcze sporo nauczyć. Nie chodzi tu tylko o zachowanie w ringu, ale także poza nim. Ja kiedyś też byłem młodym pięściarzem takim jak on i gdybym w pewnym momencie swojej kariery nie wykonał pewnych ruchów to nie byłbym dziś tym  Floydem Mayweatherem, którym jestem. Ktoś powiedział mi nie rób tego, ale zrób tamto. Adrien Broner to dobry dzieciak, ale nadal musi się uczyć. On jest jeszcze młody." - powiedział Mayweather.

Mayweather: Historie opowiadane przez team Pacquiao to kłamstwa

Floyd 2

Mistrz świata federacji WBC/WBA wagi półśredniej Floyd Mayweather Jr. (46-0, 26 KO) zaprzeczył całkowicie plotką sugerującym, iż prowadzone są tajne negocjacje z obecnym mistrzem świata federacji WBO Manny Pacquiao.  

Ostatnio w mediach szef grupy Top Rank, Bob Arum zasugerował, że istnieje możliwość osiągnięcia porozumienia pomiędzy telewizją HBO, a Showtime, ponieważ obie stacje chcą starcia Mayweather vs. Pacquiao. Floyd twierdzi, że żadne z tych słów nie było prawdą.

"To jest nieprawda. Nie mogę powiedzieć co przyniesie przyszłość. Myślę, że Arum i Pacquiao starają się po prostu sprzedać bilety na walkę z Algierim. Oni szukają sposobu na sprzedanie wejściówek na ten pojedynek. Ja nawet nie wiem gdzie oni teraz będą walczyli. Każdy chce się podłączyć do Floyda. Wszyscy chcą być kojarzeni ze mną i nie ma znaczenia czy w sposób negatywny, czy pozytywny, ale chcą być wymieniani obok mojego nazwiska. Wszystkie historie, które opowiada team Pacquiao to kłamstwa." - poweidział Mayweather.

Władimir Kliczko odwiedzi Warszawę na zaproszenie McFIT!

 McFIT WladimirKliczko

Aktualny mistrz świata federacji IBF, WBO, IBO oraz superczempion WBA, Władimir Kliczko, 20 września pojawi się w Warszawie. Przyjedzie do Polski na zaproszenie sieci studiów fitness nr 1 w Europie – McFIT – której jest oficjalnym ambasadorem. Władimir Kliczko swoją obecnością uświetni wejście McFIT na polski rynek. Już niedługo w Warszawie będą działały dwa Studia McFIT, oferujące poza klasycznymi możliwościami treningu także liczne innowacje.

Już za kilka miesięcy superczempion Władimir Kliczko zmierzy się z bułgarskim zawodnikiem Kubratem Pulewem w walce o mistrzostwo świata wagi ciężkiej federacji IBF. Zanim jednak pojawi się na ringu, w drugiej połowie września odwiedzi stolicę Polski. Mało kto pamięta, że przed kilkunastu laty Władimir przyjeżdżał do naszego kraju regularnie i walczył w ligowych meczach w barwach klubu sportowego Gwardia Warszawa. Tym razem jednak to nie walka sprowadza mistrza do Polski, lecz otwarcie studia fitness sieci McFIT na warszawskiej Pradze, której Władimir Kliczko jest oficjalnym ambasadorem. Dzięki temu od 2008 roku Studia McFIT noszą miano „Studiów fitness klasy Kliczko”.

Oficjalne otwarcie nowego studia McFIT odbędzie się 20 września w Warszawie przy ul. Ostrobramskiej 79, o godzinie 11.30. W tym dniu studio McFIT będzie otwarte dla wszystkich warszawiaków. Odwiedzający będą mogli zapoznać się całą infrastrukturą klubu, wszystkimi strefami treningowymi, a także skorzystać z jedynej i niepowtarzalnej okazji, aby otrzymać autograf od samego Mistrza – Władimira Kliczki.

McFIT to sieć studiów fitness działająca w Niemczech, Austrii, Hiszpanii i we Włoszech, która wchodzi na polski rynek. Ponad 1 200 000 klientów, ponad 200 lokalizacji, dostępność 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu oraz konkurencyjna cena (od 89 zł miesięcznie) sprawiają, że McFIT jest dziś numerem 1 w branży fitness w Europie. W Warszawie działa już studio przy ul. Świętokrzyskiej 3 (róg Nowego Światu).  20 września b.r. odbędzie się oficjalne otwarcie kolejnego studia przy ul. Ostrobramskiej 79.

Mayweather Sr: Floyd nie słuchał swojego tatusia

 

Floyd Mayweather Sr., który prywatnie jest ojcem i trenerem mistrza świata federacji WBC/WBA wagi półśredniej Floyd Mayweather Jr. (46-0, 26 KO) twierdzi, że podczas pierwszej walki z Marcosem Maidaną jego syn kompletnie go nie słuchał. Mayweather Sr. twierdzi, że Floyd Jr. zamiast realizować plan na walkę skupił się niepotrzebnie na przepychankach z Maidaną.

"Nie mogłem sobie poradzić z Floydem podczas pierwszej walki, ponieważ Floyd mnie nie słuchał. Floyd robił po prostu to, co chciał. On nie słuchał swojego tatusia. Byłem z tego powodu sfrustrowany. Gdy rywal uderzył go głową i rozciął mu oko byłem lekko zdenerwowany. Ta kontuzja była zupełnie niepotrzebna, ponieważ wystarczyło, aby on realizował plan jaki nakreśliłem mu na ten pojedynek. Myślę, że w rewanżu kibice zobaczą mistrzowską formę Floyda. Myślę, że podczas rewanżowej walki Floyd będzie prezentował się dużo lepiej i będzie realizował plan na walkę." - powiedział Mayweather Sr.

Jędrzej Maćkowiak rywalem Kamila Walusia na KSW 28

Niepokonany zawodnik Ankosu Zapasy Poznań Jędrzej Maćkowiak będzie rywalem Kamila Walusia w jednej z walk karty wstępnej gali KSW 28: Fighters’ Den, 4 października w Szczecinie. Dla 22-latka pochodzącego z Rawicza będzie to debiut na galach Federacji KSW.

Maćkowiak może się pochwalić trzema zwycięstwami w trzech zawodowych występach w MMA. Ważący ponad 115 kilogramów i mierzący 193 centymetrów zawodnik ostatnio w grudniu wystąpił w czteroosobowym turnieju wagi ciężkiej w Lidzbarku Warmińskim, gdzie pomimo złamania dłoni już w pierwszej walce, odprawił przed czasem rywali z Węgier i Słowacji. W klubie trenera Andrzeja Kościelskiego młody ciężki jest regularnym sparingpartnerem m.in. innego uczestnika KSW 28 Karola Bedorfa oraz weterana gal KSW Janka Błachowicza.

Waluś po trzech kolejnych wygranych na galach KSW, w grudniu na KSW 25 musiał uznać wyższość Oliego Thompsona. Obecnie zawodnik z Augustowa przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie trenował w teamie Grega Jacksona m.in. z byłym mistrzem K-1 Alistairem Overeem i byłym mistrzem UFC Andreiem Arlovskim.

Pojedynek dwóch młodych ciężkich będzie interesującym preludium do dwóch kolejnych walk w królewskiej kategorii na szczecińskiej gali. Po Walusiu i Maćkowiaku do klatki KSW wejdą jeszcze Michał Andryszak z Michałem Włodarkiem oraz broniący tytułu mistrza KSW w wadze ciężkiej Bedorf w starciu z Rollesem Gracie.

Pożegnalna gala Andrzeja Gołoty. Pojedynek dziewcząt i inne atrakcje

Podczas gali „Fight Night 9: Gołota vs. Nicholson - Pożegnanie” dojdzie do bardzo ciekawego pojedynku dziewcząt, w którym wystąpi 11-letnia, mieszkająca w Kanadzie Alexas Kubicki. Ambicją Alexas jest udział w igrzyskach olimpijskich w 2020 i 2024 rok. Kubicki nie tylko uprawia boks, ale – jak przystało na kogoś pochodzącego z Kanady - gra również w hokeja, stawia jednak zdecydowanie na pięściarstwo.

Oprócz tej potyczki, 25 października w Częstochowie, odbędzie się siedem profesjonalnych pojedynków bokserskich oraz jedna walka w formule K-1.

Już dziś wiadomo że w jednym z nich zobaczymy Kamila Bazelaka i Adama Koprowskiego. Będzie to pojedynek rewanżowy. W pierwszej potyczce obu tych zawodników na punkty wygrał Koprowski.

W innym, pięściarskim boju częstochowskiej gali zmierzą się Dawid Kwiatkowski i Andrei Staliarchiuk. To również będzie walka rewanżowa. W pierwszym pojedynku, w 2012 roku, lepszy był Białorusin. Także Białorusin, Andrei Dolhozhyieu, będzie walczył z innym Polakiem, Łukaszem Wawrzyczkiem.

Główną atrakcja wieczoru będzie pożegnalne starcie Andrzeja Gołoty z Danellem Nicholsonem.

Strona 10 z 1420