Boxingnews.pl - Najświeższe wiadomości ze świata boksu. Boks zawodowy, boks, bokser, Adamek, Gołota, Włodarczyk

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Sęk: Nie przegrałem z Krasniqim, ale z sędziami

"Od początku wiedziałem, że jeśli go nie znokautuję, to nie wygram. Oni już wcześniej zakontraktowali walkę z Juergenem Braehmerem – mówi Polsatspor...

Khan: Nie mam zamiaru walczyć z Brookiem

Pięściarz wagi półśredniej Amir Khan (30-3, 19 KO), który w ostatni weekend pokazał się z dobrej strony w walce z Devonem Alexandrem nie widzi możli...

Fury: Kliczko zamiast walczyć ze mną powalczy o pas WBC

Posiadacz tytułu EBU wagi ciężkiej Tyson Fury (23-0, 17 KO) uparcie twierdzi, że obecny czempion federacji WBO/IBO/WBA/IBF Władimir Kliczko będzie u...

4 kwietnia może dojść do rewanżowej walki Stevenson-Fonfara

Jak poinformował promotor Yvon Michel 4 kwietnia podczas gali, która odbędzie się w Pepsi Coliseum w Quebec swój kolejny pojedynek stoczy obecny mis...

DLH: Trzy lata temu wygrałby Pacquiao, dzisiaj Mayweather

Oscar De La Hoya twierdzi, że faworytem starcia Floyd Mayweather Jr vs Manny Pacquiao jest Amerykanin. "Golden Boy" uważa jednak, że gdyby do tego p...

  • Sęk: Nie przegrałem z Krasniqim, ale z sędziami

    poniedziałek, 22 grudnia 2014 12:30
  • Khan: Nie mam zamiaru walczyć z Brookiem

    poniedziałek, 22 grudnia 2014 07:59
  • Fury: Kliczko zamiast walczyć ze mną powalczy o pas WBC

    poniedziałek, 22 grudnia 2014 07:53
  • 4 kwietnia może dojść do rewanżowej walki Stevenson-Fonfara

    poniedziałek, 22 grudnia 2014 07:36
  • DLH: Trzy lata temu wygrałby Pacquiao, dzisiaj Mayweather

    niedziela, 21 grudnia 2014 15:30

Online

Naszą witrynę przegląda teraz 849 gości i 2 użytkownik 
  • michal9519
  • Diego33

Reklama

Licznik

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter

Dziś: Gru 22, 2014

AKTUALNOŚCI

Khalidov wygrywa z Cooperem na KSW 29

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/10150709_734278076627687_1269938883710635324_n.jpg?oh=66362a71702655d21f41423afc3ebde0&oe=550DDB09

W walce wieczoru krakowskiej gali KSW 29 Mamed Khalidov (30-4-2) pokonał jednogłośnie na punkty Bretta Coopera (20-11). Mimo, że 34 letni Khalidov wygrał jak najbardziej zasłużenie trzeba odnotować dobrą postawę jego przeciwnika. 

Cooper w przeciwieństwie do swoich poprzedników nie tylko wytrzymał cały dystans, ale także miał swoje dobre momenty w tym pojedynku. Jednym z przykładów może tu być końcówka drugiej rundy, która należała do Amerykanina oraz imponująca odporność na ciosy w stójce.

Po walce Mamed ogłosił, że trzy tygodnie temu zaczął tracić czucie w rękach przez kontuzję kręgosłupa. Mimo, że lekarz zabronił mu wychodzić do klatki, ten zdecydował się podjąć ryzyko i jak stwierdził zrobił to dla kibiców, a pojedynek chciał zakończyć jak najszybciej, ze względu na obawy o swoje zdrowie.

Pudzianowski pokonuje Nastulę po dogrywce!

https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10801592_733445870044241_9091740961697119484_n.jpg?oh=825f8c94d2e86e0d77fa554329f60a94&oe=5506F096&__gda__=1427686190_3159454d547ca435aedcb3a0d373d14f

Mariusz Pudzianowski (8-3) na gali KSW 29 w Krakowie pokonał po dogrywce Pawła Nastulę (5-7) i tym samym zanotował ósme zwycięstwo podczas swojej pięcioletniej przygody z MMA.

Ciekawa pierwsza runda. Początek dla Pudzianowskiego, który trafił w stójce i kontrolował walkę w parterze. W końcówce pojedynek podniesiony do góry. Drugie starcie to ponowne sprowadzenie przez Pudziana do parteru. Następnie kontrolę przejął 44 letni Nastula, który starał się założyć dźwignię.

Po 10 minutach walka została nierozstrzygniętnia i potrzeba była dogrywka, w której więcej sił zachował Pudzian i kilkakrotnie sprowadził byłego mistrza olimpijskiego w judo do parteru, co ostatecznie dało mu wygraną.

Pudzianowski: "Dla mnie Paweł jesteś mistrzem byłeś i będziesz. Pokłony przed takimi ludźmi jak Ty. Paweł jest doświadczonym zawodnikiem. Gdy usłyszałem, że będzie dogrywka powiedziałem sobie: dawaj jazda, aż wyjdę na czworakach. Granice nie do złamania są dla mnie na tamtym świecie. Trzy lata temu to Paweł zrobiłby tu ze mnie dobrą jajecznicę i pośmiewisko. Tym razem nie dałem się."

Nastula: "Dziękuję bardzo. Jak wspominałem to była moja ostatnia walka. Nie wyszło. Starałem się jak mogłem. Nie mam siły mówić. Miałem tą przyjemność brać udział w tej federacji, stoczyć kilka walk, niestety większość była przegrana."

Braehmer nokautuje Głażewskiego w 43 sekundy!

http://www.boxingnews.pl/images/stories/Babilonski/glazewski_i_bremer_2.jpg

W walce wieczoru podczas gali w Oldenburgu, Jurgen Braehmer (45-2) błyskawicznie uporał się z Pawłem Głażewskim (23-3) nokautując Polaka w początkowej fazie pierwszej rudny! Dzięki tej wygranej 36 letni Niemiec obronił po raz trzeci pas mistrza świata federacji WBA w kategorii półciężkiej.

Braehmer od początku zepchnął do defensywy Głażewskiego. Walka zakończyła się błyskawicznie. Polak będąc w narożniku otrzymał mocny lewy hak na wątrobę, po którym padł na matę ringu i nie zdołał już powstać. Warto dodać, że Głażewski nie zdążył zadać ani jednego celnego ciosu.

KSW 29: Reload - Na żywo wyniki pojedynków z Krakowa

KSW29planszaPPV

Już dziś o godzinie 19:30 rozpocznie się gala KSW 29: Reload. Podczas imprezy, która odbędzie się w hali Arena Kraków kibice zobaczą w klatce Mariusza Pudzianowskiego, Mameda Khalidova, Pawła Nastulę, czy Borysa Mańkowskiego. Poniżej będziemy prezentowali wam wyniki zakończonych już pojedynków.

Na żywo - Wyniki walk odbywających się na gali KSW 29:

 

    84 kg.: Mamed Khalidov (30-4-2) pokonał jednogłośnie na punkty Bretta Coopera (20-11)

120 kg.: Mariusz Pudzianowski (8-3) pokonał po dogrywce Pawła Nastulę (5-6) 

77 kg.: Robert Radomski (12-3) pokonał niejednogłośnie na punkty Mateusza Piskorza (9-3)

    93 kg.: Karol Celiński (12-5-1) wygrał przez TKO w 3 rundzie z Tomaszem Kondraciukiem (11-5)

  66 kg.: Artur Sowiński (15-7-1) pokonał jednogłośnie na punkty Vaso Bakocevica (16-8-1)

70 kg.: Mateusz Gamrot (8-0) pokonał jednogłośnie na punkty [2x 30-27, 30-28] Łukasza Chlewickiego (12-4-1)

93 kg.: Goran Reljic (14-4) pokonał dwa do remisu Tomasza Narkuna (9-2)

84 kg.: Piotr Strus (9-3-2) vs. Jay Silva (9-9-1) - remis

O mistrzostwo wagi półśredniej (77 kg.): Borys Mańkowski (16-5-1) pokonał przez duszenie w pierwszej rundzie Dawida Zawadę (9-2)

20 grudnia Ricardo Mayorga zmierzy się z Andrikiem Saralegui

Mayorga-Din-06

20 grudnia były mistrz świata Ricardo Mayorga (30-8-1, 24 KO) ponownie zagości pomiędzy linami. Jeden z najbardziej kontrowersyjnych pięściarzy świata tym razem pojawi się w ringu podczas gali, która będzie mieć miejsce w Managua. Rywalem Mayorgi podczas tej imprezy będzie Andrik Saralegui (7-1, 5 KO).

"To już pewne. Mayorga kolejną walkę stoczy w Meksyku. Jego rywalem będzie Andrik Saralegiu." - poinformował jeden z organizatorów imprezy.

W ostatnim pojedynku, który Mayorga stoczył we wrześniu tego roku udało mu się znokautować już w pierwszej rundzie Allena Medine. Była to pierwsza bokserska walka Mayorgi od ponad trzech lat.

Bradley o Khanie: Nie obchodzi mnie walka jakiegoś klauna

bradley39

Były mistrz świata Tim Bradley myśli już tylko o swojej walce z Diego Chavesem, która odbędzie się 12 grudnia podczas gali w Las Vegas. Także w Las Vegas tego samego dnia swój pojedynek stoczy Amir Khan, który skrzyżuje rękawice z Devonem Alexandrem.

Co ciekawe pojedynek Bradleya z Chavesem transmitować w USA będzie telewizja HBO, natomiast starcie Khana z Alexandrem telewizja ShowTime. Wygląda więc na to, że jednego wieczoru stacje te będą bezpośrednio konkurować ze sobą o widza.

Bradley twierdzi, że jego walka z Chavesem nieść będzie ze sobą dużo większy ładunek emocjonalny, niż zaplanowane na ten sam dzień pojedynki Khan vs. Alexander oraz Keith Thurman vs. Leonard Bundu.

"Walczę na antenie najlepszej stacji telewizyjnej promującej boks, czyli HBO i nie obchodzą mnie pojedynki jakiś klaunów. Będę walczył z naprawdę wymagającym rywalem i jestem przekonany, że jeśli fani z całego świata będą chcieli zobaczyć prawdziwą walkę, to będą oglądać mój pojedynek z Chavesem. Wszyscy będą mówili tylko o mojej walce. Jestem jednym z najlepszych pięściarzy świata, więc wszyscy będą chcieli zobaczyć, co zaprezentuję w ringu. Kibice są także ciekawi tego, co w ringu zaprezentuje mój rywal. Ja i Chaves damy prawdziwą walkę. To, co będzie działo się podczas innych pojedynków, to będą zwykłe starcia bez większego ładunku emocjonalnego." - powiedział Bradley.

Jones prosi federację o pozwolenie na walki w wadze ciężkiej

jones vs lebedev waga

Były mistrz świata federajci WBA wagi cruiser Guillermo "El Felino" Jones chce jak najszybciej powrócić na zawodowy ring. Jones zostal zawieszony w prawach zawodnika, po tym, jak przed rewanżową walką z Denisem Lebedevem wykryto u niego środki dopingujące. W zawiązku z wykryciem niedozwolonych środków w jego organizmie do walki ostatecznie nie doszło.

Były mistrz świata został zawieszony na wiele miesięcy, ponieważ substancja, którą wykryto w jego organizmie przed rewanżową walką z Lebedevem została u niego wykryta po pierwszej walce z Rosjaninem. Jones wystosował pismo do federacji WBA, w którym prosi o przywrócenie go w prawach zawodniczych i tym samym pozwolenie na walki w ringu.

"Dziś wysłałem pismo do World Boxing Association, w którym proszę o pozwolenie na toczenie pojedynków w wadze ciężkiej. Rozmawiałem z działaczami WBA panem Prado oraz Fiengo, a oni poinformowali mnie, abym napisał pismo do federacji WBA. Chcę walczyć i zobaczyć, jaka jest różnica w pojedynkach w kategorii ciężkiej. Gdy walczyłem w wadze cruiser moja waga nie mogła przekroczyć 200 funtów. Ja przed każdą walką musiałem zbijać zbędną nadwagę, a w wadze ciężkiej nie będę musiał tego robić. Przez to będę też czuł się silniejszy. Dla mnie walki w tej kategorii będą łatwiejsze, ponieważ posiadam dużą wiedzę i byłem już mistrzem świata." - powiedział Jones.

42-letni pięściarz może poszczycić się rekordem 39-3-2, 31 KO i jak widać wcale nie myśli on o bokserskiej emeryturze. 

Ustinov zawalczy z Welliverem, zamiast z Kimbo

Ustinov vs tua

11 grudnia w Moskwie odbędzie się kolejna gala boksu zawodowego organizowana przez Vladimira Hrynova. W jednej z ciekawszych walk wieczoru podczas tej imprezy o tytuł tymczasowego mistrza świata federacji WBA wagi super średniej powalczą Fedor Chudinov (11-0, 9 KO) oraz Ben McCulloch (14-0, 11 KO).

Poprzedzającym walkę wieczoru pojedynkiem będzie starcie w kategorii ciężkiej, w którym zmierzą się Alexander Ustinov (29-1, 21 KO) oraz Chauncy “The Hillyard Hammer” Welliver (55-9-5, 22 KO). Stawką tej walki będzie wakujący pas PABA.

Pierwotnie Ustinov walczyć miał z walczyć z doskonale znanym kibicom z całego świata Kimbo Slice (7-0, 6 KO), jednak z powodu braku porozumienia w sprawie warunków finansowych walka ta nie dojdzie do skutku. 

Wideo z ważania przed walką Jean Pascal 179.6 vs. Roberto Bolonti 179


Wideo z pałnego ważenie poniżej:


Janik nokautuje Sancheza podczas gali boksu w Wieliczce

Janik hymn

W pojedynku wieczoru podczas gali Wojak Boxing Night, która odbyła się w Wieliczce polski pięściarz wagi cruiser Łukasz Janik (28-2, 14 KO) pokonał w ringu Franco Raula Sancheza (18-11-2, 9 KO) i dopisał do swojego rekordu kolejne zwycięstwo w ringu. Był to dla Janika dopiero drugi pojedynek w kończącym się 2014 roku.

Od początku walki Sanchez nastawił się na polowanie na jeden mocny cios. Taka taktyka i wiele ciosów niecelnych nie dało efekty, którego spodziewał się Argentyńczyk. Janik walczył bardziej spokojnie i zamiast zadawać serie ciosów starał się zadawać mniej ciosów, ale tak, aby były one precyzyjne.

Gdy wydawało się, że Janik kontroluje pojedynek w połowie trzeciej rundy Sanchez zaaplikował naszemu pięściarzowi bardzo mocny cios na głowę, po którym zachwiał się on na nogach. Widząc problemy jakie Janik miał otrzymaniu prawego sierpowego Argentyńczyk rzucił się na Polaka i chciał na siłę go znokautować. Na szczęście dla Janika ta sztuka mu się nie udała i polski pięściarz przetrwał kryzys. W kolejnych minutach tego pojedynku "Lucky Look" zadawał więcej lewych prostych, którymi powoli ustawiał sobie rywala. Sanchez cały czas był niebezpieczny i atakował cepami. Ze względu na to, że walczył bardzo chaotycznie i ciężko było przewidzieć jego kolejny ruch. Argentyńczyk nie imponował szybkością, a z minuty na minute widać było, że jego ataki stają się coraz wolniejsze. 

Decydująca okazła się runda siódma, kiedy to dośc neispodziewanie po kilku sennych wcześniejszych minutach walki Janikowi udało się zanokautować Sancheza i wygrać walkę przed czasem. 

Masternak wygrywa na punkty z Mormeckem po emocjonującej walce!

images/stories/Master/Master_win_Mormeck_.jpg

W walce wieczoru podczas gali we Francji, Mateusz Masternak (34-2) pokonał na punkty po dzięsięciu rundach Jean Marca Mormecka (37-6). Zanim ogłoszono ostateczny werydykt (dwa do remisu) trwały długie narady i liczenie głosów. Podkreślić także należy niespotykanie mały rozmiar ringu, który ewidentnie faworyzował Francuza oraz długie wyczekiwanie Polaka na przeciwnika przed rozpoczęciem pojedynku.

Dobry początek walki w wykonaniu Masternaka. Polak trzymał na dystans przeciwnika oraz mądrze kontrował prawym podbródkowym. Warto zaznaczyć, że Master sprytnie zmuszał Mormecka do cofania się, co powodowało wykluczenie największego atutu Francuza, czyli pressingu i dążęnia do półdystansu. Trzecie starcie to wymiana ciosów z obu stron. Masternak świetnie bił prawe krzyżowe, ale Mormeck w końcówce rundy trafił mocnym lewym sierpowym.

Czwarta runda dla 42 letniego Francuza, który zaskakiwał Polaka ciosami sierpowymi. Po połowie dystansu Mateusz prowadził na punkty, a pojedynek toczył się w bardzo wysokim tempie. Kolejne dwie rundy dla Masternaka. Pięściarz z Wrocławia trzymał przeciwnika na dystans długim lewym prostym, a także bił celnie na korpus. Ósma runda to zryw Francuza, starał się on zepchnąć Mateusza do lin. Masternak jednak w końcówce trafił świetnym prawym, który zrobił wrażenie na Mormecku.

Dziewiąte starcie zdecydowanie dla Masternaka. Master bił świetne kombinacje, które wstrząsały skrajnie zmęczonym Jean Marcu. Ostatnia runda także dla Mateusza Masternaka, który zdominował Mormecka starającego się insynktownie odgryźć jakimś lucky punchem.

Strona 10 z 1482