Boxingnews.pl - Najświeższe wiadomości ze świata boksu. Boks zawodowy, boks, bokser, Adamek, Gołota, Włodarczyk

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Na żywo: Boxingnews Cafe (26) już dziś od godziny 18:00

Już dziś o godzinie o 18:00 kolejny odcinek BoxingNews Cafe. Głównymi tematami będą zbliżające się polskie gale, które odbędą się w Brodnicy, Legion...

Chudecki kończy współpracę z Konspol Babilon Promotion

  Pięściarz wagi lekkiej Michał Chudecki (10-1-1, 3 KO) wypowiedział umowę promotorską grupie Konspol Babilon Promotion i nie będzie występował ...

Fury: Obecna waga ciężka jest gówno warta

Słynący z kwiecistego języka, Tyson Fury uważa, że dzisiejsza waga ciężka jest słaba, a najlepszym dowodem na to jest on sam, który jest czołowym pi...

Mayweather Sr: Pacquiao dostanie ostro w tyłek!

Ojcec Floyda Mayweathera Jr. uważa, że najbliższy rywal jego syna, jakim będzie Manny Pacquiao nie ma większych szans podczas konfrontacji w ringu. ...

Roach: Mayweather nie wie jak szybki i silny jest Pacquiao

Freddie Roach, który będzie przygotowywał do najbliższej walki Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) uważa, że mający spotkać się z nim w ringu Floyd M...

  • Na żywo: Boxingnews Cafe (26) już dziś od godziny 18:00

    środa, 04 marca 2015 17:03
  • Chudecki kończy współpracę z Konspol Babilon Promotion

    środa, 04 marca 2015 13:33
  • Fury: Obecna waga ciężka jest gówno warta

    środa, 04 marca 2015 13:25
  • Mayweather Sr: Pacquiao dostanie ostro w tyłek!

    środa, 04 marca 2015 12:41
  • Roach: Mayweather nie wie jak szybki i silny jest Pacquiao

    środa, 04 marca 2015 08:53

Online - Zalogowani

Naszą witrynę przegląda teraz 946 gości i 3 użytkownik 
  • Rezjjel
  • szymiko1980
  • fanatyk987

AKTUALNOŚCI

Sturm zawalczy o pas WBA wagi super średniej

Sturm pasek

Jak informuje dziennik Bild pięściarz kategorii super średniej Felix Sturm stanie do walki o pas WBA interim. 9 maja Niemiec zmierzyć się ma w ringu z posiadaczem tego tytułu Fedorem Chudinovem.

Według gazety starcie to odbędzie się podczas gali we Frankfurcie. Dla Sturma (39-4-3, 18 KO) będzie to pierwszy pojedynek w ringu od remisowej walki z Robertem Stieglitzem, które odbyła się w listopadzie zeszłego roku.

Chudinov (12-0, 10 KO) zdobył tytuł  tymczasowego czempiona WBA w pojedynku z Benem McCullochem. Chudinov jest trzecim pięściarzem posiadającym tytuł mistrza WBA w kategorii super średniej. Pozostali mistrzowie świata to posiadający tytuł super mistrza świata federacji WBA Andre Ward oraz mający w swoich rękach pas czempiona WBA regular Carl Froch.

Mayweather: Zmiany u Pacquiao nastąpiły po odejściu Arizy

floydzik

Floyd Mayweather Jr., który 2 maja zmierzy się w ringu z Manny Pacquiao twierdzi, ze traktuje ten pojedynek tak samo jak każdy inny. "Money" uważa, że Pacquiao nie  jest już tak dobrym pięściarzem jak kiedyś, ponieważ jego team opuścił trener Alex Ariza. Były trener od przygotowania kondycyjnego Manny'ego Pacquiao jest obecnie członkiem teamu Floyda Mayweathera.

"Nie uważam, że jedna walka może decydować o postrzeganiu tego, co osiągnąłem przez całą swoją karierę. Dla mnie pojedynek z Pacquiao to tylko kolejna walka. (...) On nie jest już tym samym zawodnikiem, co kiedyś. Myślę, że wszyscy zauważyli zmiany w boksie Pacquiao, po tym, jak jego team opuścił Alex Ariza. Teraz Alex pracuje ze mną. On odpowiada za przygotowanie siłowe i kondycyjne i jest świetnym trenerem." - powiedział FightHype.com, Mayweather.

Mayweather Sr: Mój syn da wycisk Pacquiao!

 Floyd Sr

Floyd Mayweather Sr., który pomaga w przygotowaniach do walk swojego syna Floyda Jr. spodziewa się, że podczas walki z czempionem WBO wagi półśredniej Manny Pacquiao kibice zobaczą jak jego podopieczny daje lekcję boksu rywalowi. Pięściarze spotkają się w ringu podczas zaplanowanej na 2 maja gali, która odbędzie się w Las Vegas.

"Liczę, że mój syn da mu wycisk. Nie wydaje mi się, że będzie to dla niego trudny pojedynek. Uważam, że mój syn bez większych problemów poradzi sobie z Pacquiao. Nie powiem wam, że Floyd go nie znokautuje, bo może ten pojedynek wygrać przez nokaut, ale uważam, że podczas tej walki bardzo mocno zrani Pacuiao." - powiedział BoxingScene.com, Mayweather Sr.

Gołowkin akceptuje zakład o 1 mln dolarów z Chavezem!

golovkin 01

W sobotni wieczór Julio Cesar Chavez Jr. (48-1-1, 32 KO) zaproponował obecnemu dominatorowi wagi średniej Giennadijowi Gołowkinowi (32-0, 29 KO) zakład o milion dolarów. Meksykanin zasugerował, że jeśli Gołowkin zmieni kategorię wagową na super średnią i stanie z nim w ringu, to ten założy się z nim o milion dolarów, które będzie pochodziło z kwoty przeznaczonej na ten pojedynek, że wygra z nim przez nokaut. Gołowkin, który w ostatnią sobotę pokonał przez TKO w 11 rundzie Martina Murraya i po walce wziął w swoje ręce tytuły WBC-interim/IBO/WBA postanowił przyjąć propozycję Chaveza.

Najbliższy pojedynek Chavez stoczyć ma 18 kwietnia. Wtedy to spotka się on w ringu z Andrzejem Fonfarą. Meksykanin twierdzi, że po tym pojedynku mógłby skrzyżować rękawice z Giennadijem Gołowkinem.

"Bez silnego ciosu Gołowkin nie byłby tak dobrym pięściarzem. Mogę się założyć o milion dolarów, które byłby przeznaczone na organizację naszej walki, że znokautuję Gołowkina, jeśli zdecydowałby się walczyć ze mną w mojej kategorii wagowej.  Najpierw jednak muszę pokonać Andrzeja Fonfarę, który jest wielkim i silnym pięściarzem." - powiedział Chavez Jr.

Mimo, że wcześniejszy promotor Chaveza, Bob Arum starał się doprowadzić do walki byłego mistrza wagi średniej z Gołowkinem, to nigdy nie udało się podpisać kontraktu na to starcie.

Promotor Gołowkina, Tom Loeffler w odpowiedzi na wzywanie Chaveza powiedział: "Gołowkin akceptuje ten zakład i tym razem podpiszemy kontrakt na ten pojedynek."

Murray: Gołowkin był za silny. Nie byłem w stanie go zatrzymać.

GGGMurray600

(Foto: K2)

Martin Murray, który w ostatnią sobotę doznał porażki w pojedynku z czempionem WBA/IBO/WBC interim wagi średniej Giennadija Gołowkina twierdzi, że rywal był poza jego zasięgiem. Pojedynek, który odbył się w Monte Carlo zakończył się w 11 rundzie, kiedy to sędzia widząc bezradność Murraya postanowił przerwać ten jednostronny pojedynek.  

“Gołowkin był za silny, a ja nie byłem w stanie go zatrzymać. To naprawdę dobry pięściarz. Po prostu nie mogłem go powstrzymać. Nawet, gdy udawało mi się go trafić kilkoma mocnymi ciosami, on i tak szedł do przodu i wyprowadzał w moją stronę mocne uderzenia. On jest naprawdę twardym pięściarzem. Trenowałem przez 12 tygodni i nie byłem w stanie dać z siebie więcej w tym pojedynku. Gołowkin udowodnił, że jest najlepszym pięściarzem wagi średniej na świecie, a ja pokazałem, że jestem na drugim miejscu. Teraz przez kilka tygodni muszę odpocząć i zastanowić się co dalej. On bił naprawdę mocno. Poczułem siłę jego ciosu. To była jednak tylko siła ciosu. To była siła ciosu plus presja, którą wywierał. Czułem, że kilka razy udało mi się opanować sytuację, ale nie byłem w stanie utrzymać go przez dłuższą chwilę w dystansie." - powiedział po walce Murray.

Murray zapowiedział, że nie wyklucza zmiany kategorii wagowej na super średnią, jeśli stwierdzi, że w kategorii średniej nie znajdzie dla siebie odpowiednich rywali.

Pacquiao o walce z Mayweatherem: Uwielbiam być underdogiem!

Manny-Pacquiao-vs-Floyd-Mayweather-Fight

Mistrz świata federacji WBO wagi półśredniej Manny Pacquiao na początku maja stanie w ringu naprzeciw czempiona federacji WBC/WBA Floyda Mayweathera Jr. Filipińczyk zdaje sobie sprawę, że dla wielu osób nie będzie on faworytem w tym pojedynku, ale ten fakt nie jest przez niego postrzegany negatywnie, ale pozytywnie.

"Dla mnie to tylko kolejna walka, taka sama jak wcześniejsze. Byłem w takiej sytuacji już wielokrotnie przed poprzednimi walkami. Nie boję się o siebie w tej walce. Uwielbiam być stawiany w roli underdoga przed walką. To, że stawia się mnie w roli przegranego przed tą walką stanowi dla mnie dodatkową motywację do jeszcze cięższej pracy." - powiedział Pacquiao.

Floyd: Pacquiao musiał podpisać kontrakt, bo potrzebuje pieniędzy

Floyd vs Manny Statystyka

Mistrz świata federacji WBA/WBC wagi półśredniej i junior średniej Floyd Mayweather Jr. uważa, że obecny mistrz świata federacji WBO Manny Pacquiao nie miał wyboru i musiał podpisać kontrakt na walkę z nim. Pięściarze skrzyżują rękawice podczas zaplanowanej na 2 maja gali, która odbędzie się w Las Vegas.

Mayweather twierdzi, że Pacquiao znalazl się obecnie pod ścianą i potrzebuje dużych pieniędzy. Jako dowód na swoją teorię "Money" podaje informacje o kłopotach podatkowych, które niedawno dopadły Pacquiao. Dodatkowo Amerykanin uważa, że Filipińczyk miał coraz mniejsze dochody ze sprzedaży PPV na swoje walki, ponieważ jego pojedynki nie wykupowało nawet 400,000 widzów.

Teraz wszyscy liczą, że 2 maja pojedynek Mayweathera z Pacquiao pobije rekord sprzedaży pakietów PPV, który obecnie wynosi 2.4 mln. Taką właśnie sprzedaż pakietów PPV osiągnęła walka Floyda Mayweathera z Oscarem De La Hoyą, która odbyła się w 2007 roku.

"Mówiłem już wcześniej, że mógłbym już teraz przejść na bokserską emeryturę i czułbym się z tym bardzo dobrze. Bardzo mądrze zainwestowałem swoje pieniądze w nieruchomości oraz wielkie koncerny moich przyjaciół. Najwspanialszą rzeczą w mojej karierze jest to, że wszytko robiłem po swojemu. Wielu ludzi jest zmuszonych robić rzeczy, których nie chcą. Uważam, że właśnie w tym momencie Pacquiao nie chce ze mną walczyć, ale nie ma on żadnego wyboru, ponieważ znalazł się pod ścianą. On jest pod ścianą, ponieważ potrzebuje pieniędzy. Za każdą nieruchomość, którą posiadam od Los Angeles do Las Vegas musiałem zapłacić." - powiedział w rozmowie z portalem FightHype.com, Mayweather.

Mayweather uważa, że przed walką z Pacquiao jest on zdecydowanym faworytem i podchodzi do tego pojedynku tak samo jak do każdego wcześniejszego starcia w ringu.

"Dla mnie to tylko kolejny dzień. To tylko kolejna walka. Jeśli popatrzy się na nasze statystyki to można z nich wyczytać, że mam większy zasięg ramion, jestem silniejszy i bardziej dokładny niż Pacquiao. Uważam, że w stylu walki Pacquiao nastąpiła widoczna zmiana. Jestem gotowy na ekscytujący pojedynek. On jest takim samym wojownikiem jak ja, który wychodzi do ringu, aby wygrać. Ja myślę jednak tylko o zwycięstwie, a czy on myśli także o porażce? Oczywiście, że tak! Dlaczego? Ponieważ przegrał już 3, czy 5 wcześniejszych walk, a to pozostawiło ślad w jego głowie. Przegrywanie to nie jest coś o czym ja bym myślał, ponieważ ja wiem tylko ja wygrywa się walki." - powiedział FightHype.com, Mayweather.

Abraham chce walki ze Sturmem lub Stieglitzem

abraham 22

Mistrz świata WBO wagi super średniej Athur Abraham (42-4, 28 KO), który pokonał wczoraj na ringu w Berlinie raz drugi Paula Smitha (35-5, 20 KO) w samych superlatywach wypowiadał się o swoim rywalu i zapowiedział, że teraz na jego radarze znajdują się Felix Sturm i Robert Stieglitz.

"To była twarda walka. On wyprowadził wiele mocnych ciosów i walczył do samego końca. Mam do niego dużo szacunku. Teraz chciałbym zmierzyć się z Felixem Sturmem lub Robertem Stieglitzem. Wszystko zależy jednak od moich promotorów."

Dla urodzonego w Armenii Abrahama sobotnie zwycięstwo było trzecią udaną obroną tytułu mistrza świata WBO w kategorii super średniej.

Marquez: Mayweather nigdy nie walczył z kimś takim jak Pacquiao

pamcan lezenie

Juan Manuel Marquez uważa, że Floyd Mayweather Jr. nie będzie miał łatwej przeprawy w pojedynku z Manny Pacquiao. Pięściarzem spotkają się w ringu podczas gali, która odbędzie się 2 maja w Las Vegas. Marquez miał okazję walczyć zarówno z Mayweatherem, jak i z Pacquiao, dlatego doskonale zna mocne i słabe strony tych fighterów.

"Wiemy, że Manny Pacquiao nie jest w swojej najlepszej formie, ale ten pojedynek będzie dla niego wielką motywacją, choć nie walczy on już na takim poziomie jak kiedyś. Po tym, jak w 2012 roku zaliczył on ciężki nokaut w jego umyśle nastąpiła zmiana. Mam nadzieję, że Pacquiao nie przegra w takim stylu jak w walce ze mną, ale będziemy świadkami wspaniałego pojedynku. Wszyscy wiemy, że ani Floyd Mayweather, ani Manny Pacquiao nie są w szczytowej formie. Nie twierdzę, że nie są oni wspaniałymi pięściarzami. Floyd Mayweather jest uważany za najlepszego pięściarza bez podziału na kategorie wagowe, a tuż zanim plasuje się Manny Pacquiao. Jednak chciałbym podkreślić, że dziś nie są oni w najlepszej życiowej formie. Ta walka powinna odbyć się już trzy lata temu, ale mimo to starcie to zapowiada się dla kibiców niezwykle interesująca. To bardzo ryzykowna walka dla Mayweathera, ponieważ on nigdy nie walczył w ringu z kimś tak agresywnym i szybkim jak Pacquiao, a do tego dysponującego tak mocnym uderzeniem. Mayweather nigdy też nie walczył z tak charakternym rywalem jak Pacquiao." - powiedział Marquez.

Chavez o Gołowkinie: Założę się o $1 mln, że go znokautuję

chavez

Julio Cesar Chavez Jr. (48-1-1, 32 KO) poinformował media, że chętnie spotkałby się w ringu z obecnym czempionem federacji WBA/WBC interim/IBO wagi średniej Giennadijem Gołowkinem (32-0, 29 KO). Meksykanin twierdzi, że byłby w stanie pokonać dominatora wagi średniej, jeśli ten zdecydowałby się zmienić kategorię na super średnie, aby spotkać się z nim w ringu. Wczorajszej nocy Gołowkin zdeklasował w ringu Martina Murraya i udowodnił, że w kategorii średniej jest obecnie najlepszym pięściarzem świata.

18 kwietnia Chavez zmierzy się w ringu z Andrzejem Fonfarą, jednak jest tak pewny, że pokona polskiego gladiatora, że już dziś planuje kolejne walki.

"Bez silnego ciosu Gołowkin nie byłby tak dobrym pięściarzem. Mogę się założyć o milion dolarów, które byłby przeznaczone na organizację naszej walki, że znokautuję Gołowkina, jeśli zdecydowałby się walczyć ze mną w mojej kategorii wagowej.  Najpierw jednak muszę pokonać Andrzeja Fonfarę, który jest wielkim i silnym pięściarzem." - powiedział Chavez Jr.

Promująca do niedawna Chaveza Jr. grupa Top Rank przez wiele miesięcy starała się doprowadzić do walki z Giennadijem Gołowkinem, jednak z powodu konfliktu Julio z Bobem Arumem do walki nie udało się doprowadzić. Teraz opiekunem Chaveza jest Al Haymon, który z pewnością byłby w stanie doprowadzić do konfrontacji byłego czempiona wagi średniej z obecnym mistrzem świata.

Gołowkin rozbił Murraya! To była walka do jednego narożnika!

golovkin-1024

W pojedynku wieczoru podczas gali, która odbyła się w Monte Carlo mistrz świata federacji WBA/IBO wagi średniej Giennadij Gołowkin (32-0, 29 KO) pokonał przez TKO w 11 rundzie pretendenta do mistrzowskich pasów Martina Murraya (29-2-1, 12 KO)

Pierwsza runda zaczęła się od spokojnych ataków Gołowkina, który zmusił Murraya do tego, aby ten w zasadzie skupił się na skrywaniu za gardą. W końcówce tej rundy Gołowkin jeszcze bardziej przyspieszył i wyprowadził w kierunku rywala serię uderzeń. Na twarzy Brytyjczyka dało się już zaobserwować grymas bólu, a z zachowania Gołowkina to, że stara się on szybko zakończyć ten pojedynek. Fajerwerków w drugiej rundzie nie było. Murray nie wdawał się w wymiany ciosów i bardzo często dążył do klinczu. Nie pozwoliło to zbytnio Gołowkinowi na "rozwinięcie skrzydeł". 

Duże kłopoty Murraya zaczęły się w trzeciej rundzie. Brytyjczyk został zamknięty w narożniku i musiał bronić się przed bombami, które spadały na jego głowę ze strony Kazacha. Gdyby nie gong, to runda trzecia byłaby ostatnią. Murray wyraźnie odczuł te ciosy i miał problem z utrzymaniem równowagi, a do narożnika udał się na miękkich nogach.

Jak się okazało desperacja obrona na niewiele się zdała. Już w czwartej rundzie Gołowkin mając świadomość tego, że rywal jest zraniony powoli rozpracowywał jego defensywę. Na minutę przed końcem Gołowkin mocno trafił na korpus Murraya i ten po raz pierwszy przyklęknął na matę. Brytyjczykowi udało się wstać, ale to na niewiele się zdało. Kilka sekund później Gołowkin znów rzucił się na niego i po raz drugi zmusił do spotkania z matą. Tylko dzięki temu, iż do końca rundy pozostało kilkanaście sekund Brytyjczyk dotrwał do jej zakończenia.

W piątej rundzie Gołowkin od początku już nie przebierał w środkach i wiedząc, że Murray jest mocno "napoczęty" próbował dokończyć dzieła zniszczenia. Anglik starał się unikać lawiny ciosów, ale nie zawsze skutecznie. Coraz bardziej na twarzy Murraya widać było ślady walki, Gołowkin cały czas konsekwentnie rozbijał swojego oponenta. Kolejna runda absolutnie pod dyktando Kazacha i koniec walki wydawał się być tylko kwestią czasu. W kolejnej rundzie Gołowkin postanowił trochę odpocząć i mimo, że prowadził walkę, to nie starał się tak jak we wcześniejszych rundach wykończyć na siłę rywala.

Wszyscy spodziewali się, że zaraz pojedynek się zakończy, a jednak Murray był w stanie się odrodzić, ale nie potrwało to długo. Pod koniec siódmej rundy ponownie do głosu doszedł Gołowkin, a kibice oglądali po raz kolejny "one man show". W rundzie ósmej Gołowkin polował na mocny prawy, ale nie udawało mu się trafić Murraya. Anglik za wszelką cenę chciał przetrwać w tej walce i w zasadzie tylko na tym  się skupił. 

W kolejnych minutach Giennadij Gołowkin starał się otworzyć szczelnie zamkniętą gardę Martina Murraya. Brytyjczyk imponował wytrzymałością, ale Gołowkin uruchomił swoją demolującą maszynę i pod koniec dziesiątej rundy trafił Murraya bardzo mocnym prawym. Murray podniósł się z maty równo z gongiem i półprzytomny podążył w stronę swojego narożnika.

Decydująca okazała się runda jedenasta, w której Gołowkin od początku starcia ruszył na rywala. Zamknięty pod linami Murray znów musiał bronić się przed kanonadą ciosów. Sędzia widząc jego bezradność postanowił oszczędzić Brytyjczykowi porażki przez ciężki nokaut i przerwał ten pojedynek. Tym samym przez TKO w 11 rundzie zwyciężył w tym pojedynku Giennadij Gołowkin.

Dzięki temu zwycięstwu Gołowkin obronił tytuł mistrza świata federacji WBA/IBO, a dodatkowo w jego ręce trafił także tytuł tymczasowego czempiona federacji WBC wagi średniej, który daje mu prawo do walki z posiadaczem pełnoprawnego tytułu WBC Miguelem Cotto.

Abraham wygrywa na punkty ze Smithem i obroni tytuł WBO

Abraham vs smith walka

Podczas sobotniej gali, która odbyła się w hali O2 Arena w Berlinie mistrz świata federacji WBO wagi super średniej Arthur Abraham (42-4, 28 KO) obronił tytuł podczas rewanżowego starcia z Paulem Smithem (35-5, 20 KO).

Niemiec rozpoczął pojedynek w swoim stylu, czyli z wysoko postawioną gardą. Smith już na początku rzucił się do ataku, jednak poza chwilowym zepchnięciem rywala do defensywy nie udało mu się zbyt wiele zdziałać. Po niezłej drugiej i trzeciej rundzie Smith musiał odpocząć, co skrzętnie wykorzystał Abraham narzucając mu swój styl walki.

Brytyjczyk przebudził się w rundzie szóstej, jednak był to tylko trzyminutowy zryw, który nie zmienił obrazu tego pojedynku. Praktycznie od rudny siódmej do ostatniego gongu kibice oglądali dobry pokaz boksu ze strony Abrahama, który doskonale taktycznie rozgrywał ten pojedynek. Świetne przyspieszenia w odpowiednim momencie sprawiały, że rywal co chwilę musiał boksować na wstecznym i bronić się przed atakami czempiona WBO.

Smith miał w tej walce swoje momenty, ale zawalczył dużo gorzej, niż w pierwszej walce. Pojedynek trwał pełne 12 rund, dlatego o jego wyniku musieli zadecydować sędziowie punktowi.

Sędziowie punktując w tej walce 116-112, 117-111, 117-111 jednogłośnie wskazali zwycięstwo Arthura Abrahama, który w tym pojedynku zaprezentował się zdecydowanie lepiej, niż podczas pierwszej konfrontacji ze Smithem.

Strona 10 z 1531