Boxingnews.pl - Najświeższe wiadomości ze świata boksu. Boks zawodowy, boks, bokser, Adamek, Gołota, Włodarczyk

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Mayweather Sr: Matthysse nie należy do elity, Floyd by go pokonał

Trener Floyd Mayweather Sr. nie był pod wrażeniem tego, co podczas walki z Lemontem Petersonem zaprezentował Lucas Matthysse. Zdaniem Floyda Sr. zno...

Już w piątek ruszają Mistrzostwa Polski w Kickboxingu

W dniach od 24 do 26 maja w Brzezinach, odbędą się Mistrzostwa Polski w Kickboxingu Juniorów Młodszych i Starszych "Brzeziny 2013". Zawody przeprowa...

Zimnoch czeka na odpowiedź Holyfielda

Na początku października Krzysztof Zimnoch ma się zmierzyć z legendą wagi ciężkiej Evanderem Holyfieldem. Amerykanin podobno zażądał 250 tys. dolaró...

Froch przeprasza za swoje ostre słowa o Kesslerze

Mistrz świata federacji IBF w wadze super średniej Carl Froch w dość ostrych słowach wypowiedział się na temat sobotniej walki z Mikkelem Kesslerem....

"Big Sexy" rywalem Mariusza Pudzianowskiego na gali KSW23!

Były zawodnik organizacji UFC i pogromca jedengo z najlepszych zawodników wagi ciężkiej tejże federacji będzie najbliższym rywalem Mariusza Pudzian...

  • Mayweather Sr: Matthysse nie należy do elity, Floyd by go pokonał

    czwartek, 23 maja 2013 21:20
  • Już w piątek ruszają Mistrzostwa Polski w Kickboxingu

    czwartek, 23 maja 2013 21:05
  • Zimnoch czeka na odpowiedź Holyfielda

    czwartek, 23 maja 2013 17:27
  • Froch przeprasza za swoje ostre słowa o Kesslerze

    czwartek, 23 maja 2013 17:24
  • "Big Sexy" rywalem Mariusza Pudzianowskiego na gali KSW23!

    czwartek, 23 maja 2013 10:00

Online

Naszą witrynę przegląda teraz 1624 gości 

Reklama

Licznik

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter

Dziś: Maj 24, 2013

AKTUALNOŚCI

Mayweather Sr: Matthysse nie należy do elity, Floyd by go pokonał

Trener Floyd Mayweather Sr. nie był pod wrażeniem tego, co podczas walki z Lemontem Petersonem zaprezentował Lucas Matthysse. Zdaniem Floyda Sr. znokautowanie w 3 rundzie Petersona nie jest jakimś wielkim wyczynem, który pozwoliłby dołączyć Matthysse do elity boksu. Zdaniem Mayweathera Sr., Matthysse byłby dobrym rywalem dla Floyda Jr., ponieważ podczas walki z nim kibice mogliby zobaczyć jak wspaniale w ringu prezentuje się jego syn.

“Wdziałem jego ostatnią walkę. To jest facet, który potrafi zadawać dużo mocnych ciosów. Nie jest to jednak pięściarz z duszą wielkiego wojownika. On po prostu zadaje dużo mocnych ciosów i to jest jego jedyna taktyka. W jego boksie nie ma nic ciekawego poza siłą. On powinien więcej używać lewej ręki. On byłby dobrym przeciwnikiem dla Floyda, mógłby podczas walki z nim pokazać naprawdę dobry boks. Floyd wykończyłby go kontratakując. Matthysse to nie jest bokser, który należy do pięściarskiej elity. Nie można nazywać kogoś czołowym pięściarzem świata tylko dlatego, że potrafi zadawać mocne ciosy. Czy on posiada jakieś nadzwyczajne umiejętności? Nie.” - powiedział Mayweather Sr.

Już w piątek ruszają Mistrzostwa Polski w Kickboxingu

W dniach od 24 do 26 maja w Brzezinach, odbędą się Mistrzostwa Polski w Kickboxingu Juniorów Młodszych i Starszych "Brzeziny 2013". Zawody przeprowadzone będą w formule Full-contact i są organizowane przez miejscowy klub Ziętek Team Brzeziny, prowadzony przez doświadczonego trenera i promotora Mariusza Ziętka. Impreza odbywa się pod patronatem Polskiego Związku Kickboxingu i na trwale wpisana jest w kalendarz wydarzeń kickboxerskich w naszym kraju. Zawody są ważne ze względu na aspekty szkoleniowe dotyczące przyszłości polskiego Kickboxingu, gdzie większość młodych zawodników ma okazję zdobywać szlify i doświadczenie.

Zimnoch czeka na odpowiedź Holyfielda

Na początku października Krzysztof Zimnoch ma się zmierzyć z legendą wagi ciężkiej Evanderem Holyfieldem. Amerykanin podobno zażądał 250 tys. dolarów, ale takich pieniędzy na pewno nie dostanie. Promotor Tomasz Babiloński w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" mówi, że oferta została wysłana i teraz ruch należy do 51-letniego pięściarza.

Holyfield za przyjazd do Polski i wyjście do ringu z Zimnochem chciałby zarobić ćwierć miliona dolarów. - Gdybym miał tyle zapłacić, to na dzień dobry musiałbym zrezygnować - przyznaje Babiloński, szef grupy Babilon Promotion. - Złożyliśmy ofertę - nie mogę zdradzić jaką - i czekamy na odpowiedź. Liczymy na to, że propozycje z obu stron się spotkają. Nie będziemy jednak nic robić na siłę, bo chodzi o naprawdę duże pieniądze - dodaje.

Na razie nie wiadomo, gdzie ta walka miałaby się odbyć. Opcje są dwie: kameralna gala w kopalni soli w Wieliczce lub warszawski Torwar. W Wieliczce pojedynek na żywo mogłoby obejrzeć najwyżej 300 widzów, Torwar może pomieścić 5 tys. kibiców, więc zyski z biletów byłby dużo większe.

- Zyski z biletów są oczywiście ważne, ale w tym przypadku postawię na wsparcie moich partnerów biznesowych i telewizji. Poza tym gale w kopalni soli to mój pomysł, a organizacja walki Holyfielda w tak nietypowym miejscu sprawi, że o tym wydarzeniu usłyszy świat - argumentuje Babiloński, wskazując na Wieliczkę jako prawdopodobne miejsce walki.

Ostatnio był mistrz świata królewskiej kategorii pojawił się w ringu dwa lata temu, pokonał przez techniczny nokaut Briana Nielsena.

Froch przeprasza za swoje ostre słowa o Kesslerze

Mistrz świata federacji IBF w wadze super średniej Carl Froch w dość ostrych słowach wypowiedział się na temat sobotniej walki z Mikkelem Kesslerem. Froch zapowiedział, że wchodząc do ringu podczas najbliższej walki z czempionem WBA będzie myślał tylko o tym, aby zabić swojego rywala. Dziś bokser na spokojnie przeanalizował swoją wypowiedź i postanowił przeprosić za swoje zbyt ostre słowa.

"Bardzo przepraszam za moją wczorajszą wypowiedź, jeśli obraziła ona kogokolwiek. Ta walka znaczy dla mnie tak wiele, że nie potrafię opanować emocji. Do zobaczenia podczas ważenia." - napisał na twitterze Froch.

"Big Sexy" rywalem Mariusza Pudzianowskiego na gali KSW23!

Były zawodnik organizacji UFC i pogromca jedengo z najlepszych zawodników wagi ciężkiej tejże federacji będzie najbliższym rywalem Mariusza Pudzianowskiego na gali KSW23, która już 8 czerwca odbędzie się w Ergo Arenie Gdańsk/Sopot. Któż to tak? Jest nim pochodzący z Mineapolis Sean McCorkle znany również jako "Big Sexy"!

Mający trzydzieści sześć lat McCorkle karierę w MMA rozpoczął w 2005 roku. Po pięciu latach od debiutu dostał angaż w największej organizacji MMA, czyli w UFC dla której stoczył trzy pojedynki. W swojej karierze krzyżował rękawice z takimi wojownikami jak Stefan Struve czy Mark Hunt. Ten ostatni nie najlepiej do tej pory wspomina pojedynku z "Big Sexy", bo już po niespełna minucie został przez niego zmuszony do poddania. 
Mający background w jiu jitsu Amerykanin legitymuje się rekordem szesnastu zwycięstw i pięciu porażek. Mierzy równe dwa metry i waży sto trzydzieści kilogramów. Na co dzień ćwiczy i reprezentuje klub Team X-Treme.

Pojedynek z dwumetrowcem z USA będzie dla Mariusza Pudzianowskiego dziewiątą zawodową walką w formule MMA i ósmym startem na galach KSW. "Pudzian" do pojedynku przygotowuje się bardzo ciężko i wszechstronnie. Dużo czasu poświęca treningom bokserskim, zapasom i jiu jitsu. Jak sam twierdzi widzi progres i udowodni to w ringu podczas gali KSW23!

Mariusza Pudzianowskiego o swoim najbliższym rywalu: "Sean McCorkle to wielki, dwumetrowy chłop. Ma dobre jiu jitsu, ale nie robi ono na mnie wrażenia i mogę z nim walczyć w parterze. Wiem, że walczył w UFC, ale nie zawojował zbyt wiele. Pokonał za to bardzo dobrego zawodnika Marka Hunta. Co by się nie działo jestem przygotowany do tej walki bardzo dobrze. Będzie się działo! Będzie na pewno na co poparzeć, bo to nie jest już Pudzian sprzed czterech lat!"

 

Rywal Najmana w turnieju Biggers Better! Ilie i Lubos przetestują Moznego!

http://boxingnews.pl/images/stories/NG-Kuznia/DSC_8139.jpg

Już w piątek (tj. 24.5.13) w Zakopanem odbędzie się 22 turniej Bigger’s Better. Podczas tej gali kibice po raz kolejny będą świadkami eliminacyjnego turnieju bokserskiego, którego zwycięzca gali finałowej otrzyma 30 tysięcy dolarów.

Podczas tej gali w ringu pojawi się najbliższy rywal Marcina Najmana (13-4, 9 KO), pochodzący ze Słowacji Tomas Mozny (0-0-1). Mierzący 202 cm wzrostu pięściarz będzie chciał sprawdzić swoje umiejętności podczas tego turnieju przygotowując się także w ten sposób do pojedynku z popularnym „El Testosteronem”. Umiejętności Moznego przetestują w ringu inni uczestnicy turnieju, a warto zaznaczyć, że tym razem organizatorom udało się zgromadzić naprawdę atrakcyjną kartę gali.

Podczas gali w ringu zaprezentują się Wojciech Jastrzębski, Tomasz Sarara i Mateusz Malujda. Faworytem turnieju będzie znany doskonale polskich kibicom z walki z Dawidem Kosteckim oraz Pawłem Kołodziejem, Gulian Ilie (19-6-2, 5 KO). Rumun jest jednym z faworytów tego turnieju i z pewnością będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony. Drugim z faworytów tej odsłony BB będzie Czech Lubos Suda (30-7, 22 KO), który w swojej karierze mierzył się z takimi pięściarzami jak Ola Afolabi, czy Firat Arslan.

Kto zdoła wygrać trzy walki jednej nocy i w efekcie awansuje do wielkiej gali finałowej w grudniu, na której wystartują tylko najlepsi w poszczególnych edycjach?

Transmisja z całej gali tylko na antenie Eurosportu w piątek od godziny 21:30.

 

Majewski przed życiową szansą! Polak zawalczy z Marco Antonio Rubio!

Przemysław "The Machine" Majewski (20-1, 13 KO) pięściarz wagi średniej mieszkający w Atlantic City kilka dni temu otrzymał ciekawą propozycję walki o mistrzostwo świata wagi średniej federacji WBC z notowanym na pierwszej pozycji rankingu World Boxing Council pięściarzem Marco Antonio Rubio (57-6-1, 49 KO). Ich walka jest planowana na 27 lipca w Meksyku. Przemysław Majewski w swej ostatniej walce, którą stoczył w lutym tego roku pokonał jednogłośnie na punkty Jamaala Davisa.

„Mam już 33 lata i jest to najwyższy czas by zawalczyć o mistrzostwo świata i przyszedł czas na taką walkę. Pojedynek ten da mi wielką szansę zaistnienia w wadze średniej. Nie przeszkadza mi to, że walka ma się odbyć w Meksyku, bo pewnie nie będę faworytem nie będę, ale również nie byłem w mojej ostatniej walce. Taka sytuacja jest dla mnie tylko jeszcze większą  motywacją do przygotowań do tej walki.” – powiedział Majewski.

Antonio Margarito zaprzecza: Nie wróce na zawodowy ring!

(1 - głosów)

Były mistrz świata Antonio Margarito postanowił całkowicie zdementować informacje sugerujące jakoby rozważał on powrót na ring. Meksykanin nie był aktywny w ringu od grudnia 2011 roku i jak zapewnia nie ma zamiaru więcej się w nim pojawiać.

"Byłem zaskoczony tymi plotkami, bo nie zamierzam wracać do boksu. Zaskoczyła mnie także informacja sugerująca, iż wracam na ring ponieważ po rozwodzie zostałem bez grosza. Niektóre media pisały tylko o powrocie, a tabloidy poszły krok dalej. Nikt nie zadał sobie trudu, aby zapytać mnie o całą sytuację. Zakończyłem przygodę z boksem i jest to dla mnie zamknięty etap. Wiem, że wiele osób nie wierzy, że poradzę sobie pracując w innym zawodzie, który nie przynosi mi takich zysków jak boks. Niemniej jednak te kłamstwa szkodzą mojej rodzinie. Z żoną rozstałem się ponad dwa lata temu. Ona jest teraz w nowym związku i spodziewa się dziecka. Ja zacząłem także nowe życie z moją dziewczyną Loreną Vidales. Ugoda rozwodowa nie została jeszcze podpisana, bo cały czas negocjujemy warunki. Z tego co zarobiłem w boksie będę mógł żyć godnie. Być może nie w luksusie, ale niczego mi nie będzie brakowało." - powiedział Margarito.

Kessler: Po raz drugi pokonam Carla Frocha

Mistrz świata federacji WBA w wadze super średniej Mikkel Kessler jest przekonany, że w najbliższą sobotę po raz drgi pokona czempiona IBF Carla Frocha. Pięściarze skrzyżują rękawice podczas gali, która będzie mieć miejsce w Londynie.

“Jestem przygotowany na wszystko, co w ringu zaprezentuje Froch. Wiem, że Carl także będzie gotowy do walki, ale nasz pojedynek będzie podobny do pierwszego starcia. Wygrałem pierwszą walkę i wygram także w sobotę. Jestem wypoczęty i nie mam problemów z oczami. Wracam w wielkiej formie. To jest walka o honor i szacunek. Carl walczył poza swoim domem i teraz ja walczę na jego terenie. To wszystko, dlatego, że tak robią prawdziwi wojownicy, którymi jesteśmy." - powiedział Froch.

Carl Froch: Wejdę do ringu, aby zabić Kesslera!

Mistrz świata federacji IBF w wadze super średniej Carl Froch (30-2, 22 KO) postanowił w bardzo ostrych słowach wypowiedzieć się na temat sobotniej walki z Mikkelem Kesslerem (46-2, 35 KO). Pięściarz walkę z czempionem WBA traktuje bardzo osobiście i zapowiada, że zniszczy go w ringu za to, że ten przed laty odebrał mu pas federacji WBC.

“Zabiję tego skur***, jeśli będę musiał. Wiem, że to brzmi brutalnie, ale tak wiele znaczy dla mnie ta walka. Gdy rozwalę mu jego twarz to będę kontynuował atak z myślą, aby go zabić. Chcę wygrać ten pojedynek. Nigdy wcześniej nie czułem się tak przed walką. Ja nie tylko chcę wygrać, ale chcę całkowicie wyeliminować go z walki. Nie chce już nigdy więcej widzieć go na oczy. Nie mogę się pogodzić z tym, że on mnie pokonał. Chcę zobaczyć minę jego promotora Kalle Sauerlanda, gdy będzie przerażony przytulał go po porażce. Po porażce z nim czułem wielką złość. To dla mnie sprawa osobista." - powiedział Froch.

Alexander: Chcę rewanżu z Matthysse w kategorii do 147 funtów

Mistrz świata federacji IBF w wadze półśredniej Devon Alexander (25-1, 14 KO), który w czerwcu 2011 roku pokonał na punkty będącego obecnie na fali wznoszącej Lucasa Matthysse (34-2, 32 KO) postanowił zgłosić swoją gotowość do ponownego spotkania się z nim w ringu. Alexander chciałby, aby walka odbyła się w kategorii półśredniej, której podbój stał się jego celem.

"Chciałby walczyć po raz kolejny z Matthysse w najbardziej komfortowej kategorii wagowej. Team Matthysse twierdzi, że ich zawodnik jest doskonały, pięściarzem, ale przecież zaliczył porażkę w walce ze mną i z Zabem. Tak samo skończyłby się nasz pojedynek, jeśli walczylibyśmy w kategorii półśredniej. Wielu ludzi pyta mnie o możliwość rewanżu z Matthysse, a ja bardzo chętnie spotkam się z nim w ringu po raz kolejny." - powiedział Alexander.

Walka Derecka Chisory przesunięta na 20 lipca

Pięściarz wagi ciężkiej Dereck Chisora (16-4, 10 KO) kolejny pojedynek w ringu stoczy dopiero 20 lipca. Jak poinformował promotor Frank Warren planowany na 15 czerwca powrót na ring angielskiego pięściarza został oficjalnie przesunięty na 20 lipca. Chisora będzie jedną z gwiazd wieczoru podczas gali, która odbędzie się w hali Wembley Arena w Londynie. Chisora walczyć miał z Deontay'em Wilderem, ale z powodu kłopotów z prawem Amerykanina pojedynek nie może odbyć się poza USA.

“Postanowiłem przesunąć walkę o 5 tygodni z powodu prawnych problemów Wildera. Walka zostaje przesunięta na 20 lipca, ale rywal dla Chisory nie jest jeszcze znany.” - powiedział Warren.

Powrotu na ring nie może doczekać się Dereck Chisora, który po raz kolejny zaznaczył, że wierzy w swoje nieprzeciętne umiejętności.

“Ja chcę tylko walczyć i po raz kolejny stanąć do walki o tytuł mistrza świata. Wiem, że posiadam umiejętności, które pozwoliłyby mi pokonać Wildera i szkoda, że do naszej walki nie dojdzie. Myślę, że nasza walka prędzej czy później się odbędzie i wtedy go znokautuję. Koncentruję się na walce, którą stoczę 20 lipca i mogę zapewnić, że ktokolwiek nie stanie naprzeciw mnie w ringu zostanie znokautowany.” - powiedział Chisora.

Antonio Margarito powróci na zawodowy ring?

Jak informuje portal fightnews.com wszystko wskazuje na to, że na ring powróci jeden z najbardziej kontrowersyjnych pięściarzy ostatnich lat Antonio Margarito (38-8, KO 27). Były mistrz świata być może pojawi się w ringu już pod koniec roku.

Rywalem 35-letniego Margarito miałby być Julio Cesar Chavez Jr. lub Saul Alvarez. Margarito wycofał się z ringu po porażce w pojedynku z Miguelem Cotto (37-4, 30 KO), do którego doszło w grudniu 2011 roku. Przez wielu do dziś Margatiro kojarzony jest z aferą, do której doszło przed walką z Shane Mosleyem. Wtedy to pięściarz oraz jego trener dodatkowo wzmocnili bandaże oblewając je roztworem utwardzającym podobnym do gipsu. Pięściarz za dopuszczenie się tego uczynku został na wiele miesięcy zdyskwalifikowany i nie miał prawa pojawiać się na ringu w USA.

Grzegorz Proksa vs. Sergio Mora 28 czerwca w Jacksonville

Wszystko wskazuje na to, że już 28 czerwca do kolejnej ważnej walki jednego z najlepszych pięściarzy wagi średniej Grzegorza Proksy (29-2, 21 KO). Popularny "Super G" w kolejnej walce spotka się najprawdopodobniej z byłym mistrzem świata wagi junior średniej Sergio Morą (23-3-2, 7 KO).

Pojedynek planowany odbyć się ma podczas gali, która będzie mieć miejsce Veterans Memorial Arena w Jacksonville i będzie głównym wydarzeniem tego bokserskiego wieczoru. Proksa będzie starał się tym pojedynkiem ponownie zbliżyć do pojedynku o tytuł mistrza świta. Polak wraca do wielkiego boksu po porażce z Genaddy Golovkinem oraz niezbyt udanym z powodu kontuzji pojedynku z dużo słabszym Norbertem Szekeresem.

Dla Mory pojedynek z Proksą będzie pierwszym od sierpnia 2012 roku, kiedy to przegrał on po raz drugi w ringu z Brianem Vera (23-6, 14 KO). Pojedynek transmitowany ma być przez telewizją ESPN w ramach wieczoru bokserskiego "ESPN Friday Night Fights".

Hopkins chce Frocha lub Bute po Muracie

Mistrz świata federacji IBF w wadze półciężkiej Bernard Hopkins (53-6-2, 32 KO) chciałby spotkać się w ringu z Carlem Frochem lub Lucianem Bute. Aktualnie czeka go jednak pojedynek z Karo Muratem (25 - 1 - 1,15 KO), z którym spotka się w ringu podczas zaplanowanej na 13 lipca gali na Brooklynie. Hopkins twierdzi, że za walkę z Frochem lub Bute mógłby otrzymać dość dużą wypłatę, co jak sam nie ukrywa jest dla niego obecnie największą motywacją do walki. Najwyraźniej bokser nie jest już zainteresowany pojedynkami z Chadem Dawsonem, Nathanem Cleverly i Beibutem Shumenovem oraz przejściem do kategorii crusier by walczyć w słabo opłacanych walkach.

"Jak myślisz co Bute i Hopkins będą robili w Montrealu? Ja jestem tam ważnym nazwiskiem. Widziałem tam tłum, który wykrzykiwał moje imię. To mogłaby być walka o duże pieniądze." - powiedział RingTV, Hopkins.

Strona 1 z 1068